Heloł,
Zacznę od najważniejszego:
Kaja, Kochana nasza, radości, miłości i zdrowia - nic więcej do szczęścia nie trzeba.;-) Uściski również od Agatki!
Pumpkin, dobrze, ze na nasze morze masz chec. Mam nadzieje, ze Agatka i Polcia beda mialy okazje sie poznac.

Lodami sie nie przejmuj. Jakies przyjemnosci w zyciu miec trzeba.;-)
Paula, babcie do garow zagon i sie nie przejmuj.
E_milcia, na problemy z zelazem - suszone morele, sok ze swiezych buraczkow i duzo witaminy c - najlepiej w owocach i warzywach. Szpinak jest przereklamowany.
Pasibrzuch, nie przejmuj sie wprowadzaniem nowego jedzonka. Moj synej tez nalezy do wiekszych (zawsze na 97 centylu, a teraz to juz nawet poza siatka centylowa

). Karmilam go sama piersia 5 i pol miesiaca. Potem pediatra powiedziala, ze moge zaczac cos wprowadzac nowego.
Roxeen, a przyniosl maz chociaz te zakupy?

300 ml wyciagnelas?!

Jak Ty to zrobilas? Chyba tez granulki kupie, bo jakis zapas by sie przydal na wyjazd.
