reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Witam

Mieszkam niedaleko sopotu , to byłam zapalic swieczke pod mieszkaniem prezydenta.
A tak jakos dzien szybciutko zleciał, a pozniej spacerowalismy nad morzem i bardzo fajnie było.
Tylko ze jak wrocilismy do domku to jakies robaki nam wlazły do szafki i tak sprzatanie do wieczora. :angry::angry::angry::angry:Takze dzien z głowy.
Pozdrawiam
 
Wpadam poużalać się dalej nad kupkami, jutro będę nadrabiała dzisiejszą produkcję.
Problem mamy nadal. Daliśmy Emi mleko HA i kupki zrobiły się zielone i śmierdzące... Jutro idę do lekarza już na bank.
Tylko nie rozumiem , że tak nagle wyszłaby alergia? Kurcze, mleko piję tylko w kawie, nic nowego nie jem... Ja już nic nie wiem :baffled:
 
Pasibrzuch a czemu myslisz ze to alergia na mleko? jest wysypka?
a co do pojawienia sie alergi to może objawic sie w kazdym wieku,mi w ciąży wyszła alergia na cytrusy i do tego astma i jak rozmawialam z pulmonologiem to mówiła ze na alergie reguły nie ma. coś nas moze nagle uczulic.
 
Wyczytałam, że zielone, śmierdzące kupy to oznaka alergii. W takim razie wracam do zwykłego mleka i zobaczymy, czy kupki będą zielone. Matko jedyna, niby taka pierdoła, a cały weekend upłynął nam pod znakiem kupy :-D
 
Hej Dziewczyny, melduję się tylko, że żyję, bo nastrój u mnie do bani :-(We wczorajszej katastrofie zginął mój kolega Paweł Krajewski... A kilka lat temu namawiał mnie na pracę w BOR-ze :-(

Cześć Dziewczyny
widze że nastroje kiepskie, trudno się dziwić:cool:
U nas dodatkowo moja szwagierka zaczęła ronić:-( no cóż tak czasem bywa Jutro ma jechać na scan :zawstydzona/y:
Zjemy rosołek i jedziemy wszyscy nad morze się odstresować bo pogoda piękna
tak mi przykro kobietki:-(:-(:-(
[*]
 
Pasibrzuch eeeee tam. Bunia robi całą tęczę kup:-) Zielone równiez:tak: I żadna to alergia nie była ani skaza. Natomiast po jabłku robi smroda że bym się pod przewijak schowała:tak: Buzia zeszła sama ( tylko Nivea SOS) i wogóle nic już prawie nie ma:-) Może jesteś przeczulona jeśli chodzi o kolory kupy?:happy: Nie no żartuję jak się martwisz to idź do dochtora:-)
 
kacha wawa labamba bardzo współczuję:no:
dorciaa zdrowia dla Jasia
pasibrzuch u mojego dziecka też z kupami nie halo, właściwie po trochę do każdej pieluchy. nie są zielone, ale niektóre bardzo cuchnące. Ja karmię tylko piersią i nie wiem o co może biegać. Też się martwię, jak nie będzie poprawy trzeba będzie konsultować:wściekła/y:
 
reklama
Pasibrzuch jak sie marwtisz to idz od lekarza i zapytaj bedziesz spokojniejsza. nie ma co sie stresowac bo dzidziolek nerwy wyczuje.
a moja Fiolcia dzis pobija rekordy w spaniu,spi juz 3,5h;-) i teraz nie wiem czy ja wybudzac na kapiel?bo jak zglodnieje to nici z kapieli bo bedzie jeden wielki wrzask.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry