reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Piszecie o słodkościach i ja mam wieeelką ochotę:-pa w szafeczkach ni ma nic:dry:chyba sobie chociaż budyń zrobie:-p
 
Pasi podeślij mi tą dietę bo zdycham z głodu, m zauważyła, jaki ma wstręt do własnego ciała no wszędzie coś zwisa, ciuchy małe, i napisał smsa że bardzo mnie kocha i chce żebym była happy i on na dietę przejdzie razem ze mnną:sorry2: i tym sposobem dostałam dziś pół twarogu z ogórkiem, pierś z jajkiem (?) i ogórkiem i zakomunikował m że od obiadu już nic nie jemy a obiad był o 14!!! całe szczęście śpi idę po zahomikowane pieczywo waza mam jeszcze gdzieś kisiel ale to łatwo w powietrzu wyczuć:)
 
Ja muszę się od jutra zmobilizować i zabrać do diety na nowo :-Dbo normalnie zjadłam tyle karpatki że pękam i aż mi mnie mdli :eek:

Dorciaa ja jestem za tym by na odpowiednim wątku pisać jakieś menu dietetyczne bo ja pomysłów nie mam i potem chodzę jak błędna owca i wymyślam co by tu zjeść :sorry2:a głodzić się w ten sposób nie chce ze nie jem nic od 14:00 bo niestety wiem co to efekt jojo potrafiłam schudnąć szybko i dużo a potem dupsko na nowo rosło :wściekła/y: wolę już pomału i z rozsądkiem :sorry2:

no i Dorciaa bez przesady że coś Ci tam zwisa bo w to to nie uwierzę !
 
DORCIA no nieźle:-)tylko żeby w efekt jojo nie przeszło:tak:lepiej schudnąć powoli niż na szybciaka a dobre w diecie jest to zeby jeść mało ale w rozłożonych posiłkach tak więc na kolacje także zdrowo coś zjesć ogólnie się mówi że 5 posiłków(wiadomo nie tak że jedzenia na talerzach a jednym posiłkiem może być nawet tylko lekkie mussli czy jogurt duży z jabłkiem):tak:
 
Dla mnie najlepszą dietą jest lato. Jak jest ciepło, to po prostu nie chce mi się jeść. Już jem mniej, ćwiczę i wydaje mi się, że to coś daje.
Jestem za pomysłem Gosi, ja też nie mam weny twórczej do tworzenia jedzenia lekkiego i smacznego.

Edit:
Zapomniałam - od rana jesteśmy na Bebiko, mała raz ulała, ale maciupeńkę w porównaniu z tym, co potrafi ulać, no i kupka ładna i jak trzeba! :-)
 
Ostatnia edycja:
Dla mnie najlepszą dietą jest lato. Jak jest ciepło, to po prostu nie chce mi się jeść. Już jem mniej, ćwiczę i wydaje mi się, że to coś daje.
Jestem za pomysłem Gosi, ja też nie mam weny twórczej do tworzenia jedzenia lekkiego i smacznego.
latem na pewno jest więcej warzyw wiec jest pole do popisu :) no i latem wiecej chce się pić niż jeść i pewnie dlatego jest łatwie bo ja też tak mam ;)
 
oj zwisa zwisa oponka, cyc lewy cyc prawy:) małż zapowiedział dietę na tydzień żeby zobaczyć ile zlazło z nas - a ja własnie przegryzam chlebkiem waza bo już mam ssanie włączone ja po prostu w taką pogodę ciągle bym coś ciumkała chyba wezmę rezerwowy smoczek Jasia:D
 
Lato to super sprawa bo i spacerek dłuższy można sobie zaserwować a to baaaardzo pomaga:tak:

Ja waże 55 kg i powiem że mi bardzo to pasuje:tak:mam wzrostu 158 cm i myśle ze jest to idealna waga:confused::tak:bo myśle że waga musi pasować do wzrostu tak więc niższy za dużo ważyc nie może tak samo wyższy za mało:tak:
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama
Ja mam 164cm, odkąd pamiętam ważyłam 50kg, koło ślubu miałam 55kg, wiadomo, że stabilizacja tuczy ;-) A teraz mam 63,4 (dwa dni pod rząd ta sama waga, więc prawdziwa) i moim celem jest 55kg. I więcej mi nie trzeba :-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry