reklama

Styczniówki 2010 !!

Widzę, że tu pogaduszki sobotnie kwitną.:-)
Tysiolek, ja tam mogę przesłać, tylko się obawiam, że te lody przypłyną, a nie przylecą. :-)
Pasibrzuch, Dorciaa, Gosia - ja też mam kryzys dietetyczny. Waga się zatrzymała i nie chce lecieć dalej skubana. A było tak piknie.
 
reklama
Strzała lachony:-)
Aleście sobie temat na dziś znalazły:eek: Powiem dyplomatycznie że chyba ważę najwięcej:szok: Od porodu do dziś udało mi się wrócić do wagi którą miałam przed ciążą:tak: Jakieś 17kg zleciało:-) Pomimio tego że dalej mam nadwagę tak się zawzięłam na tych proteinach ,że pomijając dziesiejszy dzień jak pożarłam Kinder to walczę jak nigdy:tak: Także chudzielce trzymajcie kciuki:tak: Bo jak czytam 69kg to mniem śmiech bierze:sorry2: Dobrze żem chociaż wyrośnięta:happy2:
 
Morka, czy dobrze zrozumiałam, żejesteś na diecie proteinowej? możesz coś więcej zapodać na ten temat? Jestem mięsna więc może to coś dla mnie?:confused:

 
Kurde, nie wiem o co od kilku dni kaman.
Odkąd Emi skończyła miesiąc mieliśmy w domu aniołka, nie wiedzieliśmy co to skoki rozwojowe, kolki itp.
Od 2-3 dni wieczorem jest płacz, jak przesypiała noce, tak teraz się budzi 2.00-3.00, wieczorami widać, że zmęczona, ale spać nie chce, co kładziemy ją do łóżeczka, to jest wrzask.
Czuję się, jak w czasach noworodkowych - zasypia na rękach przy cycku, potem łóżeczko i wrzask....

I kurde głupia matka przeziębiła se dziecko!!! Wczoraj otwarłam u niej na chwilę okno, żeby wpuścić trochę świeżego powietrza i zapomniałam.... I dzisiaj mała ma katarek :-(
Strzelcie mi w łeb czymś, albo chociaż kopa w dupę zasadźcie mi za moją głupotę...
 
Wiw tu sobie możesz poczytać lub na jednym z naszych wątków:tak:
www.dietaproteinowa.eu / Moje proteinki są oszukane bo od początku jem warzywka:tak:

Pasibrzuch ten skok i ciebie dopadł:tak: Żebys ty wiedziała co ja z Bunią mam:wściekła/y: Ale jak chcesz młoteczek to daj znać:tak:
Co do otwierania okien itp. Bunia od urodzenia jest w temperaturach których się nie zaleca ( poniżej 20stopni) Okno przynajmniej jedno jest otwarte cały dzień:tak:Nie choruje póki co:tak: Także nie wiń się:tak: Może to jakiś wirusik wstrętny:-)
 
Morka, a masz wyniki na tych proteinach z warzywami? Czytałąm kiedyś o tej diecie ale jak pomyślałąm ze mam jeśc tylko mięcho to mimo że bez gnata nie ma posiłku od razu mi się jakoś mdło zrobiło ale oólnie zacięta jestem
 
Pasibrzuch - ja otwieram okienko, albo raczej uchylam u nas w pokoju przy małej też - tylko najważniejsze co by przeciągu żadnego nie było i patrze czy spocona czasem nie jest. Także nie obwiniaj się - mogło ją przewiać, a mogło i na spacerze, albo po kąpieli - w końcu pewności nie masz - zdarza się! oby szybko przeszło - a może od tego tak marudzi, bo jej źle?

na temat wagi siem nie wypowiadam - u mnie 7 na liczniku przednim, a szczegółów nie znam, bo na wagę czekam aż mi przyślą z punktów premium club hehe:) w sumie dobrze mi się żyło bez niej i m mi ciągle mówi, że mnie kocha taką jaka jestem, ale ja się sama sobie nie widzę po tej ciąży. A bez wagi to motywację można o kant doopy walnąć. Chce moje 65 z powrotem... i czekam aż macy i gosia podzielą się swoją dietą (bo karmicie ino cycem a mleko macie i chudniecie)!

wiw: witaj i jest u nas wątek o dietach i takie tam - tam się cofnij i o proteinkach znajdziesz wszystko co gadały dziewczyny, co by się nie powtarzać:)
 
Ech... coś czuję, że noc dzisiaj będzie na nogach.
Od położenia spać po kąpieli mała już się dwa razy z płaczem obudziła i to jest taki wrzask, jak na początku przy kąpieli, aż się zanosi...

Morka, dam znać, jak już będę młoteczkowo zdesperowana :-D
 
reklama
Pasibrzuch , może mała jeść więcej chce? Jeśli malce przesypiające noce nagle się budzą to często jest to objaw, że więcej jeść potrzebują. Jak nie ma innych objawow to może to nic poważnego... budzi się z głodu i jak tylko dorwie się do mleka i pierwszy głód zaspokji to usypia a ty ją do łużeczka a ona tylko przerwe robi i przy "talerzu" dalej by siedziała?;-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry