reklama

Styczniówki 2010 !!

Morka Mały jak skończył miesiąc a wcześniej był spokojnym dzieckiem nagle darł się strasznie, najczęściej zaraz po jedzeniu, prężył się cały jakby chciał z rąk wyskoczyć, byliśmy pewni że to kolki i kombinowaliśmy z herbatkami, kropelkami itd...tydzien to trwało jak skumaliśmy ze tylko przy tych kropelkach albo herbatkach się uspakaja,?! Dorobiłam mu więcej mleka a on w moment do sucha opustoszył butle, bałąm się troche,że je tak dużo ale pozwalałam mu pakować do syta i dziecko było jak złoto tylko ja się bałam bo mając 6 tygodni pakował 240 mil zamiast 120!!!! ale nic mu sie było i jak skonczył 3 miesiące to wrócił sam do normalnych ilość do swojego wieku, płacz się skończył a wcześniej też nie wiedzieliśmy co robić bo darł się okrutnie i nic nie pomagało, noszenie, bujanie , masakra....:szok: może u Ciebie też powód jest prozaiczny?
 
reklama
No właśnie też zaczynam myśleć, że ona potrzebuje więcej, nie wypija mleka "na zapas".
W nocy dostanie cyca, popije i idzie dalej spać.
Co prawda mamy zakaz na kaszki, ale mam to w nosie, jutro kupimy i damy jej na noc, zobaczymy, czy podziała. I nie wiem, czy z marchewką czekać te 1,5 tygodnia. Wydaje mi się, że skoro ona duża się urodziła, to może i wcześniej potrzebuje konkretów.
 
Ja już jestem off:-)
Dziecko wykąpane( juz sie kapiemy w duzej wannie), najedzone,uśnięte, T na walki se patrzy a ja bede teraz buszowac po bb bo dzi cusik czau nie mialam.

Kurde, a rozszerzamy za 1,5 tygodnia...

A my dzisiaj mamy ubaw. Od teściowej dostaliśmy Album naszego dziecka, zaczęłam wypisywać i kazali tam wpisać chiński horoskop i wyszło nam, że małpa (ja) i świnia (mąż) stworzyliśmy tygrysa :-D:-D:-D

:-D:-D A babcia moja mawia ze nie urodzi sowa sokoła:-D:-D:-D:-D:-D

Witam sie dopiero teraz

A my bylismy dzisiaj ogladc najlepszych kierowców rajdow samochodowych:-)

A Zuzia dzisiaj skączyła 4 miesiace , jeny jak ten czas leci:szok:

Uciekam oglądac Usta usta

Miłego wieczorka

STo latek dla Zuzi a co do Usta Usta to ja niestety poleglam, T przejąl pilota a kto ma pilota ten ma władze i se box ogladamy:sorry2:


Tak wg witam nową moderatorke-MACY:-)

No i podoba mi się porządek na styczniówkach:-)

Jak miło wrócić do was:rolleyes:mam nadzieje ze już nie będe miała takich problemów z netem bo inaczej ich tam zagryze:growl:

I my za toba tęsknilimy:tak:

Strzała lachony:-)
Aleście sobie temat na dziś znalazły:eek: Powiem dyplomatycznie że chyba ważę najwięcej:szok: Od porodu do dziś udało mi się wrócić do wagi którą miałam przed ciążą:tak: Jakieś 17kg zleciało:-) Pomimio tego że dalej mam nadwagę tak się zawzięłam na tych proteinach ,że pomijając dziesiejszy dzień jak pożarłam Kinder to walczę jak nigdy:tak: Także chudzielce trzymajcie kciuki:tak: Bo jak czytam 69kg to mniem śmiech bierze:sorry2: Dobrze żem chociaż wyrośnięta:happy2:

Siostro!!!!!!!! Ja tez walcze z tymi proteinami, no puki co waga leci ale jakie zycie me smutne:eek:Choc ostatnio sobie rozzerzyłam diete o pifo w weekendy "light" no i od jutra płatki na sniadanie zaczynam jec bo obawiam sie ze niedługo cala sie zamienie w jogurt i jajo:sorry2:

Morka, czy dobrze zrozumiałam, żejesteś na diecie proteinowej? możesz coś więcej zapodać na ten temat? Jestem mięsna więc może to coś dla mnie?:confused:


agagsm dobrze gada wódki jej dać, na wątku o dietach znajdziesz wsio czego szukasz:tak:

Oki lete dalej
 
Moja lekarka powiedziała, że to nie ma znaczenia czy dziecko ma 4 czy 6 miesięcy jak dostaje stałe jedzenie, dzidzia ma być na nie gotowa! dla jednych jest to 3 miesiące a dla innych i 6 miesięcy bedzie za wcześnie:confused:
Mojemu głodomorkowi babcia dała polizać jabłuszko jak miał 3 miesiące i od tej pory nic przy nim jeść nie można bo wpatruje się jak w obraz a jak sprzątam ze stołu talerze to on w płacz!!!!:-D
Tydzien temu kupiłam słoiczek i wprowadziliśmy jabłuszko, lekarka powiedziała że można tylko to ma być bardziej dla poznania nowych smaków niż zastępowania posiłku, bardzo mu smakowało i nic się nie działo, dzisiaj podałąm mu marchewke i też jest ok:-)
 
Pasibrzuch kaszy na noc nie dawaj:) To są duże dzieci i mają spory zapas:) Kaszą ją tylko upasiesz bardziej:) Takie moje zdanie. Ja daję zupki czy deserki czy marchewkę ale nigdy na noc :)
 
Dziewczyny , dzięki za info o dietach:tak:jak byłam w ciąży to myślałąm, że potem się jakimiś prochami wspomoge a tu merydie wycofali i męczyć się trzeba:wściekła/y: opustosze dom z owoców i warzyw i przechodze na mięcho z jajami:szok:
 
Jola polej kochana - wypijemy a co se żałowac będziemy;) tylko zagrychą mógłby kto rzucić - karmienie dopiero najwcześniej o 6 rano mam:)
Pasibrzuch ty karmisz mieszanie to może sinlac po jedzonku i ją dopchnie, bo to chyba tez syci a nie zapycha jak kaszka?
wiw: prochy na odchudzanie? toż to paskudztwo jest! a fe!
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Pasibrzuch kaszy na noc nie dawaj:) To są duże dzieci i mają spory zapas:) Kaszą ją tylko upasiesz bardziej:) Takie moje zdanie. Ja daję zupki czy deserki czy marchewkę ale nigdy na noc :)

Nie dawac kazy powiadasz:zawstydzona/y: a podobno jak sie kaszy nachapie to lepiej spi... to po jaki grom ja w niego wpycham przed snem:no:
 
Karoli, a kto powiedział, że Ty laska nebeska nie jesteś? Kto pytam, bo natrzaskam. Dwa kilogramy do takiego kościotrupa jakim byłaś, to nic, Kochana. Się nie stresuj pierdołami, powiadam. Fajna kiecka, makijaż i mucha nie siada!!!

Pasibrzuch, fajne te Wasze suwaczki, tylko zamiast butli weź tam marchew zasadź. :-D

Patrysia, jasne, że tęskniłyśmy. :tak: Nadrabiaj, nadrabiaj. A się działo! :-D

e tam kosciotrup od razu. Mam teraz 61 kg przy 168 cm a potrzeba mi do 59 (lub lepiej 58) zeby cos senswnego wcisnac na wesele echhh

Dziewczynki, zrobilam dzis PIZZE!!!! Sama,pierwszy raz.
A najlepsze jest to, ze ciasto mi uroslo. A mojemu mezowi Wlochowi buahahaha nie wyroslo nigdy:-) I twierdzil, ze to przez wilgotne powietrze (a dzis jest mega giga wilgoc, bo pada caly dzien), ze to wina wody, bo jest za bardzo zakamieniona hehehe a przecez "zlej baletnicy to nawet rabek u spodnicy" buahahaha
ale makarony robi przepyszne za to
a oto moje dziela:
pierwsza baza pizzy marinara (pomidor i oregano) z grana padano
druga to margherita (pomidor i mozzarella)
trzecia marinara
 

Załączniki

  • SDC13555.jpg
    SDC13555.jpg
    30,2 KB · Wyświetleń: 42
  • SDC13556.jpg
    SDC13556.jpg
    30 KB · Wyświetleń: 45
  • SDC13557.jpg
    SDC13557.jpg
    35,2 KB · Wyświetleń: 47
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry