Follow along with the video below to see how to install our site as a web app on your home screen.
Notka: This feature may not be available in some browsers.
Topoleczka chyba Cię kojarzęale ty byłaś pierwsza i przyszłam ja prawda ?
Wy już obie byłyście, Ty chyba byłaś najdłużej z całej naszej sali
Ale spoko, najważniejsze, że ja Cię pamiętam
trzymam kciuki, żeby malutka szybko z tego wyrosła, ale tak czy inaczej zrób wszystko, żeby ją gruntownie przebadali !!!
uszy do góry !!!
Można powiedzieć ,że jesteśmy w podobnej sytuacji.Dlugo by pisać co działo się u mnie...Nie lubię do tego wracać.Teraz jestem szczęśliwa,mimo,że pech do mnie wracaSercaDwa a jaki znak zodiaku jestes?
Ja tez mialam trudne dziecinstwo- mama zapalona hodowczyni psow nie majaca czasu dla wlasnych dzieci, ojciec ktory albo byl w pracy albo na rybach
Siostra o 18 lat starsza (ja jestem wyskrobek niespodzianka po 13 latach) ktora szybko sie wyprowadzila bo zaszla w ciaze i zamieszkala ze swoim mezem. I brat narkoman (na szczescie wyszedl z tego i od paru lat nie bierze i poukladal sobie zycie) ktory coz....nie krzywdzil mnie w zaden sposob fizycznie ale psychicznie zryl mi glowe wystarczajaco... wiec ze tak powiem mam ciezki bagarz na barkach a zycie nie ma zamiaru mi dac na wstrzymanie i doklada do plecaczka...ale mam piekna corke, silna i cholernie inteligentna...i wspanialego meza ktory ma tez swoj bagazyk i czasem nie daje rady...
Sel:
Co do uporu naszych dzieci - moja też uparta - no ale ojciec uparty, dziadek był jak osioł, mama uparta to i córa ma swoje zdanie i jak nie jest zgodne z naszym to jest złość i płacz jakby nie wiem jaka krzywda się działa - na szczęście jak szybko zaczyna tak szybko kończy jak tylko widzi, że nic nie zdziała lub jak zainteresuje się czym innym - ale czasem myślę jak te geny paskudne lubią do nas wracać;(
A nie karmię od czerwca.


Jesteś dzielna ale ja już dawno bym dzwoniła po karetkę bo nie wiem jak u Ciebie ale u mnie są niemalże w tempie błyskawicy!!! Niestety angielska służba zdrowia ma to do siebie, że jak sie do nich trafi to zlewają ale ja teraz nie narzekam odkąd adwokata mam bo się chyba boją, że więcej im narobie problemów!
Ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło... Ja mam monitor oddechu i wierz mi, że to jest bezcenna rzecz, w którą warto zainwestować. Można już dostać za 40 funtów jak poszukasz na eBay lub Amazon. Ja kupiłam na tym drugim bo akurat trafiłam na promocję.:-)
Tak więc wygrana w kieszeni. Jest jeszcze kilka rzeczy drobniejszych o których wcześniej nie wiedziałam a dowiedziałam się dopiero jak zobaczyłam akta szpitalne. Wierzcie mi, że w niektórych momentach szok przeżyłam jak szczegółowo mają wszystko opisane. A wszystko na moją korzyść :-)
:-)
Teraz mamy tylko problem ze spaniem w nocy. Czytałam, że ktos tutaj też to przeżywał ostatnio ale nie pamiętam kto
? Po ty wstrząsu mózgu, zapaleniu oskrzeli, kolejnym ząbku to Natek sie całkowicie poprzestawiał. Budzi się w nocy z wielkim płaczem i nawet mleko nie pomaga i muszę się z nim bawić (rekord od 1 do 4
). Jak śpi znami to jest troszkę lepiej ale też nie za bardzo tylko tyle ze nie płacze i szybciej zasypia spowrotem i myślę co by nie przenieść jego łóżeczka do nas do pokoju. Co myślicie???

Dzień dobry.
Szczęście - witaj :-) bardzo podoba mi się Twój nick.
SercaDwa ja tez miekkie serce mam, ale mój m dostaje zawału jak Miśka dotyka sprzętu więc niestety nie dało się uniknąć, że NIE DOTYKAJ/ZOSTAW musi znaczyć NIE i bez żadnych negocjacji ze strony brzdącaZadroszczę charakteru,ja dopiero ucze się odmawiac małemu.A widzę,że już trzeba.