Ja się zastanawiam jak to będzie hehe bo ja ze synkiem to miałam po terminie i to grubozaczął się 42 tc a jeszcze był wywołany co ja tak nie licze za bardzo że szybciej urodze
![]()
Ja urodziłam 27 sierpnia a termin miałam z OM na 14 sierpnia, także 14 dni po terminie, to był pierwszy dzień 43 tygodnia, i to jeszcze cesarka, bo za nic w świecie wychodzić nie chciał!


No jestem babeczki.Dzidzia ma 77,4 przeziernosc 0,9 i kosci nosowe ok,inne pomiary tez w porzadku i UWAGA najprawdopodobnej SYNUŚ bedzie,powiedział mi ze na dzien dzisiejszy chlopiec ,ale nie na 100procent
.Odstawił mi duphaston i zamiast tego luteina dowcipnie i jeszcze 2 zastrzyki z kaprogestu
Mozejutro dam zdjecia
![]()
Sylwia, super, cieszę się razem z Tobą!!
Ja na święta MUSZĘ być w dwupaku i koniec. Nie odmówię sobie np pierogów z kapustą i grzybami, bo wiadomo - karmiąc cycem można o tym tylko pomarzyć, a tym bardziej na początku ;-)
Mogę urodzić 1 stycznia o 1 w nocy co by między dziećmi choć rok różnicy był![]()
Ja też na święta mam zamiar sobie pyszności pojeść, a rodzić mogę nawet pięć minut po północy, byle w 2010 roku!
Póki co lekarka kazała mi się 2 stycznia stawić do szpitala, cesarka planowana na 4, chyba, że wcześniej coś się zacznie dziać, oby nie...;-);-)
zaczął się 42 tc a jeszcze był wywołany co ja tak nie licze za bardzo że szybciej urodze
,powiedział mi ze na dzien dzisiejszy chlopiec ,ale nie na 100procent
.Odstawił mi duphaston i zamiast tego luteina dowcipnie i jeszcze 2 zastrzyki z kaprogestu
Ale spodni tych co sie w nich zakochalam nie ma rozmiaru na mnie