ania98765
Fanka BB :)
Witam bardzo serdecznie :-)
Przepraszam, że wczoraj już nic nie napisałam, ale wróciliśmy grubo po 23 i byłam taka padnięta, że tylko do łóżka...
Jestem bardzo pozytywnie nastawiona
Co za super lekarz! Taki dokładny, wszystko wytłumaczy itp. Ale po kolei...Najpierw przeprowadził ze mną rozmowę, wypytał o wszystko, o pierwszy poród, dlaczego było cc i w ogóle dużo ze mną rozmawiał na ten temat. Potem zapytał o choroby, no i ja mu powiedziałam o tej sepsie, którą przechodziłam zaraz po urodzeniu. Lekarz bardzo się tym zainteresował (o dziwo, nigdy nikt jakoś mnie o nic nie pytał, a to przecież straszna choroba), no i powiedział mi, że skoro u mnie są takie tendencje, że dziecko może być chore, to powinnam mieć cc, bo jeśli nie dojdzie do odejscia wód płodowych, to szanse na to, że moje dziecko będzie chore są znikome. Potem mnie zbadał, zrobił USG, o płci nic nie wspomniał, więc pewnie nic tam nie było widać. Z USG wynika, że maluszek jest kilka dni starszy. Ale ogólnie z dzidzią wszytsko jest ok. A co do skurczów, no to zapisał mi luteinę, nospę, magnezin i witaminki feminantal. Powiedział, ze dopóki jeszcze da się mnie uchronić przed fenoterolem i izoptimem to on to zrobi, bo ciąża jest zbyt wczesna, jak na te skurcze i na razie mam brać to co zapisał. Powiedział, że te skurcze to już pewnie zostaną do końca:-( ale będziemy się starać, żeby wszystko skończyło się szczęśliwie:-)
Przepraszam, że wczoraj już nic nie napisałam, ale wróciliśmy grubo po 23 i byłam taka padnięta, że tylko do łóżka...
Jestem bardzo pozytywnie nastawiona
Co za super lekarz! Taki dokładny, wszystko wytłumaczy itp. Ale po kolei...Najpierw przeprowadził ze mną rozmowę, wypytał o wszystko, o pierwszy poród, dlaczego było cc i w ogóle dużo ze mną rozmawiał na ten temat. Potem zapytał o choroby, no i ja mu powiedziałam o tej sepsie, którą przechodziłam zaraz po urodzeniu. Lekarz bardzo się tym zainteresował (o dziwo, nigdy nikt jakoś mnie o nic nie pytał, a to przecież straszna choroba), no i powiedział mi, że skoro u mnie są takie tendencje, że dziecko może być chore, to powinnam mieć cc, bo jeśli nie dojdzie do odejscia wód płodowych, to szanse na to, że moje dziecko będzie chore są znikome. Potem mnie zbadał, zrobił USG, o płci nic nie wspomniał, więc pewnie nic tam nie było widać. Z USG wynika, że maluszek jest kilka dni starszy. Ale ogólnie z dzidzią wszytsko jest ok. A co do skurczów, no to zapisał mi luteinę, nospę, magnezin i witaminki feminantal. Powiedział, ze dopóki jeszcze da się mnie uchronić przed fenoterolem i izoptimem to on to zrobi, bo ciąża jest zbyt wczesna, jak na te skurcze i na razie mam brać to co zapisał. Powiedział, że te skurcze to już pewnie zostaną do końca:-( ale będziemy się starać, żeby wszystko skończyło się szczęśliwie:-)
zdjęcie w załączeniu...pyszne byly...wcinałam aż mi się uszy trzęsły