reklama

Styczniówki 2010 !!

Dzien dobry wszystkim!!!! Przedstawiam Wam nasze dwie iskierki :))))

picture9012.jpg
 
Ostatnia edycja:
reklama
WITAM:-)
WItam,
zupełnie nie rozumiem dlaczego Nikki i inne dziewczyny wrzuciły mnie do wora z jakimiś brudasami i wariatami, którzy mają gdzieś bezpieczeństwo nienarodzonego dziecka :no: Mam fioła na punkcie czystości i sprzątania ale to nie znaczy ,zę mam siedać zwaroiować!!! I jka słyszę, że jakaś psycholka (nie mam na myśli nikogo z forum!!) wyrzuca kota, który od lat był w domu ' BO ZASZŁĄ W CIĄŻĘ' to wybaczcie ale mnie coś trafia - a spotkałam siez takimi przypadkami :wściekła/y:. Ciąża to nie choroba i naprawdę nie można sie odizolować od świata. MAm starsze dziecko, które chodzi do przedzszkola, plac zabaw (itd itp) i co mam je zamknąć w domu i niewypuszcać przez 9 m-cy a jeszcze lepiej dłużej?? bo może jakąś chorobę mi przynieść do domu??? Nie wiem jak WY ale ja tego nie zrobię dla dobra nas wszystkich. I bynajmnij nie chodzi tutaj czy poroniłam czy nie, bo każdy swoje przeszedł, nasza Wika cudem żyje więc wiadomo, że mam mnóstwo obaw w zasadzie o wszystko ale....no właśnie staramy się normalnie żyć.

NIe miałam zamiaru nikogo urazić, obrazić itd chciałam tylko uzmysłowić, ze nie mozna dać sie zwariować...Kto zrozumiał moje intencje opacznie to przepraszam i już nie będe.... Szczęśliwych 5-6 następnych miesięcy życzę każdej z osobna ciężarówecce z tego wątku! Nie bede Wam przeszkadzała wiecej.
Pozdrawiam.


WOW ostro się zrobiło :baffled:wyluzujmy ;-)i nie gadaj że już do nas niezajżysz przestań kobitko nami normalnie hormony rządzą :-D:rofl2:


Witam bardzo serdecznie :-)
Przepraszam, że wczoraj już nic nie napisałam, ale wróciliśmy grubo po 23 i byłam taka padnięta, że tylko do łóżka...
Jestem bardzo pozytywnie nastawiona:-D Co za super lekarz! Taki dokładny, wszystko wytłumaczy itp. Ale po kolei...Najpierw przeprowadził ze mną rozmowę, wypytał o wszystko, o pierwszy poród, dlaczego było cc i w ogóle dużo ze mną rozmawiał na ten temat. Potem zapytał o choroby, no i ja mu powiedziałam o tej sepsie, którą przechodziłam zaraz po urodzeniu. Lekarz bardzo się tym zainteresował (o dziwo, nigdy nikt jakoś mnie o nic nie pytał, a to przecież straszna choroba), no i powiedział mi, że skoro u mnie są takie tendencje, że dziecko może być chore, to powinnam mieć cc, bo jeśli nie dojdzie do odejscia wód płodowych, to szanse na to, że moje dziecko będzie chore są znikome. Potem mnie zbadał, zrobił USG, o płci nic nie wspomniał, więc pewnie nic tam nie było widać. Z USG wynika, że maluszek jest kilka dni starszy. Ale ogólnie z dzidzią wszytsko jest ok. A co do skurczów, no to zapisał mi luteinę, nospę, magnezin i witaminki feminantal. Powiedział, ze dopóki jeszcze da się mnie uchronić przed fenoterolem i izoptimem to on to zrobi, bo ciąża jest zbyt wczesna, jak na te skurcze i na razie mam brać to co zapisał. Powiedział, że te skurcze to już pewnie zostaną do końca:-( ale będziemy się starać, żeby wszystko skończyło się szczęśliwie:-)


ale suuuper no i takiego fachowca ci jest potrzebne :-)


czesc kłótliwe ciężąróweczki;)

właśnie włączyłam sobie forum a tu widzę że "kłótni" ciąg dalszy:-D nie wypowiadam się bo do końca nie wiem o co chodzi bo tyle naskrobałyście że nie zdąrzyłam wszystkiego przeczytać ale tak dla rozluźnienia atmosfery chciałam wam się pochwalić jakie naleśniczki wczoraj zrobiłam na obiad:tak: zdjęcie w załączeniu...pyszne byly...wcinałam aż mi się uszy trzęsły



naleśniczki pierwsza klasa mniami mniami :-p


Dzien dobry wszystkim!!!! Przedstawiam Wam nasze dwie iskierki :))))

picture9012.jpg


suuuper dzidziulki :-)
 
ja widzę 2 tylko jednego troszkę mniej dokładne widać bo szyjka mu się ukryła i na zdjęciu jej nie widać :tak: dlatego wyglada jak 2 osobne bąble a drugi jest ładniej na zdjęciu uchwycony :tak::-D
 
ja widzę 2 tylko jednego troszkę mniej dokładne widać bo szyjka mu się ukryła i na zdjęciu jej nie widać :tak: dlatego wyglada jak 2 osobne bąble a drugi jest ładniej na zdjęciu uchwycony :tak::-D

jeden sie odwrocil pleckami po tym jak postal pare kopniaczkow od wspolokatora i to chyba chlopaki beda bo juz w brzuchu walcza ze soba hehehe

 
Ostatnia edycja:
reklama
Witam bardzo serdecznie :-)
Przepraszam, że wczoraj już nic nie napisałam, ale wróciliśmy grubo po 23 i byłam taka padnięta, że tylko do łóżka...
Jestem bardzo pozytywnie nastawiona:-D Co za super lekarz! Taki dokładny, wszystko wytłumaczy itp. Ale po kolei...Najpierw przeprowadził ze mną rozmowę, wypytał o wszystko, o pierwszy poród, dlaczego było cc i w ogóle dużo ze mną rozmawiał na ten temat. Potem zapytał o choroby, no i ja mu powiedziałam o tej sepsie, którą przechodziłam zaraz po urodzeniu. Lekarz bardzo się tym zainteresował (o dziwo, nigdy nikt jakoś mnie o nic nie pytał, a to przecież straszna choroba), no i powiedział mi, że skoro u mnie są takie tendencje, że dziecko może być chore, to powinnam mieć cc, bo jeśli nie dojdzie do odejscia wód płodowych, to szanse na to, że moje dziecko będzie chore są znikome. Potem mnie zbadał, zrobił USG, o płci nic nie wspomniał, więc pewnie nic tam nie było widać. Z USG wynika, że maluszek jest kilka dni starszy. Ale ogólnie z dzidzią wszytsko jest ok. A co do skurczów, no to zapisał mi luteinę, nospę, magnezin i witaminki feminantal. Powiedział, ze dopóki jeszcze da się mnie uchronić przed fenoterolem i izoptimem to on to zrobi, bo ciąża jest zbyt wczesna, jak na te skurcze i na razie mam brać to co zapisał. Powiedział, że te skurcze to już pewnie zostaną do końca:-( ale będziemy się starać, żeby wszystko skończyło się szczęśliwie:-)

No to super:-):-):-) Bo powiem Ci, że się martwiłam. Dziwne nawet sie nie znamy a jednak:confused:
raxneta nie odchodz z forum przez taką głupotę, przecież każdy ma prawo wyrażać swoje opinię:tak: A co do tego, że ciąża to nie choroba to oczywiście racja, ale trzeba pamiętać, że niektóre z nas już swoje przeszły i trudno im się dziwić, że są troszkę przewrazliwione:tak: Ja na początku jak zaczęłam czytać to byłam w szoku, ile niektóre dziewczyny robią badań, biorą leków i wogóle jak dużo wiedzą na tematy zagrożeń itd:szok:. ale każda z nas chcę dobrze dla swoich dzieci:tak: Moim zdaniem nie możemy wszystkiego brać tak do siebie, dystans:tak::tak::tak:
monia1110 wspaniałe maluszki:-):-):-)
Beti81 cóż za pyszności:-p
Na końcu Dzieńdobry:-), u nas pogoda całkiem fajna, więc chyba gdzieś sie trzeba ruszyć;-) Miłego dnia
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry