reklama

Styczniówki 2010 !!

reklama
Będę zapewne u mojej mamy w Katowicach, osiedle niedaleko Silesii i trochę w moim mieszkaniu w Ligocie, już się nie mogę doczekać:tak:
Ja tutaj mieszkam na wsi i na prawdę brakuje mi miasta:zawstydzona/y: Ty Nikki z Sosnowca, więc niedaleko:tak:

To faktycznie bliziutko, a okolice Silesii, hmm.. często tam jestem, wg mojego męża za często:tak::tak: Teraz trwa remont trasy z Sosnowca do Katowic ciężko przejechać, koło Ikei 2 pasy ruchu robią i ruch tylko dwoma, także korki non stop, więc się tam nie pcham, szkoda nerwów. A na Ligocie miałam zajęcia na studiach, także też mniej-więcej znam:tak::tak:

No niby nigdzie ale zaganiana bylam, ciagle te remonty w domu:wściekła/y: juz mam dosc. ALe teraz dwa dni wolne wiec nadrobie:tak: Poza tym w srode mam usg i caly czas o tym mysle i sie martwie:sorry: Mam nadzieje ze wszystko ok

Jolu, na pewno będzie ok, trzeba pozytywnie myśleć!! Chociaż rozumiem Twoje nerwy, bo ja też przed każdym usg jestem w stresie:szok::szok::szok:
 
:-):-) to Twoja pierwsza dzidzia?



Monia, wklej sobie suwaczek do podpisu, bo się ciągle cytuje! Ja brzuszek już mam taki, że wszyscy już wiedzą o ciąży, bo widać od razu, a rozstępy to w 9 miesiącu mi się pojawiły, chociaż się smarowałam, ale ja mam genetycznie po mamie i babci te rozstępy i chyba żaden krem nie pomoże, znam dziewczyny, które się niczym nie smarowały i rozstępów nie mają.:tak::tak:


a jak wkleic ten suwaczek d podpisu bo ja go kazdkorazowo wklejam do odpowiedzi :zawstydzona/y:
 
Witam wszystkie Styczniowe Mamy:-)
To moj pierwszy, a w zasadzie drugi wpis na forum (pierwszy znajduje sie w watku "Poznajmy sie") i szczerze mowiac nawet nie za bardzo wiem co napisac.
Moze na poczatek tyle, ze nazywam sie Karolina i tez bede styczniowa mama, zgodnie z planem 21 stycznia.
W dniu dzisiejszym spedzilam kilka ladnych godzin czytajac Wasze wpisy.
Mam nadzieje, ze przyjmiecie do swojego grona.
Pozdrawiam serdecznie :-)

Karoli witaj serdecznie :-)

Smutno mi jak cholera:-( dziś się napłakałam, bo tak bardzo się boję. żeby tylko wszystko dobrze było, żeby donosić do końca tą ciążę. Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej...

Aniu prędko odpuść negatywne myśli, bo wszystko dobrze się musi skończyć i w styczniu przytulisz słodkiego maluszka do piersi :tak:

a jak tam wasze brzuszki?. bo ja do tej pory schudlam 3 kilo, ale od poczatku tego tygodnia z dnia na dzien widze ze brzuszek nabiera coraz wiekszych rozmiarow. boje sie ze przy blizniakach moge stac sie nie tyle duza co ogromna no i rozstepow sie boje ale od poczotku smaruje brzuszek masciami, miejmy nadzieje ze nie bedziemy musialy sie turlac:-p

Mój brzuch tłuszczowy zamienia się powoli w ciążowy, ale nie wiem jak tam z wagą, bo takowej nie posiadam, a wizyta w szpitalu dopiero we wtorek ;-)

Witam nową styczniówkę:-)
Co do badań, to ja dopiero raz miałam badanie krwi i 2razy badanie moczu, w przyszłym tyg idę na wizytę do lekarza ogólnego, więc zapewne znowu będę miała badanie moczu i pomaca mnie bo brzucholu i posłucha serducha i tyla (piękna śląska gwara:-D)
Mi znowu jakiś ból wlazł w tyłek auuuuu:zawstydzona/y:
Do jutra babeczki:tak:

Ja nie miałam jeszcze żadnych badań, dopiero od wtorku się zacznie, a w czwartek test pappa :baffled:

a jak wkleic ten suwaczek d podpisu bo ja go kazdkorazowo wklejam do odpowiedzi :zawstydzona/y:

Moniu w regulaminie styczniówek masz pełną instrukcję wklejania suwaczka ;-)
https://www.babyboom.pl/forum/styczen-2010r-f295/regulamin-styczniowek-2010-instrukcje-28756/

Dobrej nocki Dziewczynki :-)
 
Dziendobry porannie u nas znow pogoda do kitu , mam troche sprzatanie i nie i nie wiem co potem przy takiej pogodzie naprawde nic sie niechce , poprostu depresja.
Witam nowa styczniowke. Ja mam wizyte za tydzien 27 i juz sie martwie czy wszystko ok, u mnie narazie -1 kg ale lekki brzuszek juz mam.
 
i ja się witam ;-)

pobudka znowu z rana o 6:30 chyba mi nie dane pospać jest ;-)postaram się nadrobić w dzień ;-)
zaraz idę z psem do sklepu i do apteki po pojemniczek do badań i w poniedz robie badania w w czwartek do ginekologa juz się doczekać nie mogę :-) i pomału się denerwuję a to jeszcze kilka dni :sorry: od poniedziałku do pracy idę do pomocy na tydzień lub dwa :tak:

no i dziś moja mama wraca z wakacji wiec trzeba ogarnąć co jest do ogarnięcia żeby nie marudziła :sorry:;-)

miłego dnia:-)
 
Witajcie laski, ja wpadłam sie przywitać i zaraz lece do gina.



Witamy :-)

Jak na razie bóle nie przeszły i było dziś sporo skurczy, ja wiem, że leki biorę dopiero od wczoraj, ale taki urok martwiącej się mamy:zawstydzona/y: Strasznie się boję, że te tabletki nie pomogą i stracę mojego maluszka:-(

Ja jakiś czas temu poczułam takie stuk puk i na razie cisza, ale wiem, że jest ok, bo byłam wczoraj na USG i widziałam maleństwo.

Smutno mi jak cholera:-( dziś się napłakałam, bo tak bardzo się boję. żeby tylko wszystko dobrze było, żeby donosić do końca tą ciążę. Mam nadzieję, że z każdym dniem będzie lepiej...

Aniu, głowa do góry. Bądź dobrej myśli, tabletki muszą pomóc. Zobaczysz, w styczniu będziesz rodziła razem z nami. Będzie oki. Największe zagrożenia już za nami, teraz dzidzie nasze są już silne:-):-):-)
 
cześć w sobotni poranek ;-)później spróbuję nadrobić ostatnie dwa dni, bo byłam odcięta od neta:/

my zaraz jemy śniadanko i zmykamy na rynek kupić trochę warzyek i po blaty do naszej kuchni!! jupi!!:-D:-Da jutro jadę z dziadkami zbierać jagody :tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry