reklama

Styczniówki 2010 !!

Na pewno szkoła rodzenia jest dobra dla mam, które nie miały styczności z takimi maluchami ani wiedzą na temat ich pielęgnacji, porodu czy połogu. Jak chodziłam na te zajęcia, to większość dziewczyn słyszała o wszystkim po raz pierwszy i dla nich to było bardzo ciekawe. Może jakby jeszcze zajęcia były w szpitalu, gdzie się rodzi, bo akurat w tym, gdzie chciałam rodzić nie było szkoły rodzenia i chodziłam do innego. Swoją drogą więcej i bardziej szczegółowe informacje miałam z netu, książek czy gazet dla mam.
 
reklama
Dziendoberek
Przywloklam sie do domu po ciezkim dniu pracy. Jutro do lekarza wiec dzien wolny
Dołączam do styczniowych mamusiek z terminem na 25.01 :-)
Witamy i gratulujemy:-)

Ja tez jestem zapisana juz do szkoly rodzenia,dla nas obojga:-) Czy przydatna czy nie to sie okaze ale uwazam ze zawsze cos nowego z niej wyniose.
Dziewczyny ale mialam koszmarna noc, bolal mnie brzuch u samego dolu, tak jakby jajniki, pierwszy raz mi sie zdazylo i sie wystraszylam nie na zarty:-(
 
Witajcie:-)

Mam już lepszy humor :-)

Witam nowe mamy:-D

Wiecie co kobietki, dziś rano troche źle się czułam, więc położyłam się i w dole urosła mi momentalnie taka góraaa:-D ale to było zabawne, bo te podbrzusze to się tak napięło, zupełnie jak w 1 ciąży już w 7,8 miesiącu, kiedy to dziecko tak bardzo się rozpycha. Tyle, że wiadomo w 7,8 miesiącu to cały brzuch taki napięty, a teraz to tylko podbrzusze było... Ale normalnie poszło gdzieś tak na 5 cm w górę i jeszcze do tego z lewej strony bardziej. Potrzymało tak z 2 minuty i górka spadła, brzuch zrobił się płaski. Ale tak szczerze, to najpierw się przestraszyłam, dopiero potem zrozumiałam, że to dzidzia, ale ruchów przy tym żadnych nie czułam...:-(
Kurde, martwię się bo jeszcze nie czuję tych ruchów, a przeciez w drugiej ciąży czuje się je szybciej:-(:-(:-( no ale w sumie skoro dzis tak się tam w tym brzuszku układało to chyba wszystko oki...mam przynajmniej taką nadzieję...
 
nie Pysiu, to niegroźne, tylko może być dokuczliwe (bóle głowy, chodzisz jakbyś szukała wczorajszego dnia, tylko kopa na rozpęd trzeba) Ja mam cały czas niskie ciśnienie i lekarz powiedział mi, że mam się tym nie martwić, bo często w ciąży potem wzrasta ciśnienie.:tak:
 
Ostatnia edycja:
Witaj stycznióweczko:-D:-D:-D jak to miło widzieć kolejną legniczanke.:-D:-D:-D:-D:-D rodzisz przede mną... to będziesz musiała zdać pełną relacje z naszej porodówki:-D:-D:-D do kogo chodzisz?

No jasne jak uda mi się urodzić w terminie to napewno relacje zdam:-) Ja chodzę do Raczkowiak :sorry: ale zobaczymy jak to będzie dalej. Narazie jestem na l4, ale gin poszła na urlop i nie mam jak przedłużyć i będę musiała iść do kogoś innego bo do pracy mi sie nie widzi wracać :wściekła/y: za bardzo nerwowa jestem do ubsługi klienta.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry