Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.

Czesc dziewczyny,u mnie po wizycie jest wszystko ok,dzidzia jest cala i zdrowa,szyjka trzyma dobrze tylko macice mialam troche napieta wiec gin przepisal mi Aspargin i zelazo bo moje wyniki nie byly za ciekawe.Przytylam tylko 200g wiec jestem zadowolona,W sumie od poczatku jest 3 kg200g ,gin sie pytal czy ja wogóle jem bo nic waga teraz nie ruszyla,osmial sie ze sie nie dziwi ze wyniki spadlyno i potwierdził ze bedziemy mieli SYNA
serduszko pieknie biło wiec jestem zadowolona,kolejna wizyta za 3 tygodnie.
Byla równiez moja bratowa i ma stan zapalny,przepisal jej globulki, równiez byla zadowolona ze poszla sie przebadac,zrobil jej szczególowe usg,natrzepal chyba z 6 zdjec i powiedzial płec-też beda mieli synawykluczyl wade serca która miala ich córka ale cos mu sie tam nie podobało,chcial ja skierowac do Łodzi do specjalisty ale ona jak zaleci do Angli to jest umówiona na usg w tym kierunku,beda badac serduszko.
Spotkałam wczoraj taka znajoma i jest mi smutno bo juz 4 ciąża jej poleciala:-(tym razem w 26 tyg:-(serduszko przestało bic.Za kazdym razem jest to samo:-(robila badania po poronieniu u wyszlo wszystko ok ale ona wie ze gdzies jest przyczyna.Biedactwo:-(
A co do znajomej to sie lezka kreci, biedna dziewczyna:-(
Gratuluje synka:-) super ze jest wszystko ok:-)Spotkałam wczoraj taka znajoma i jest mi smutno bo juz 4 ciąża jej poleciala:-(tym razem w 26 tyg:-(serduszko przestało bic.Za kazdym razem jest to samo:-(robila badania po poronieniu u wyszlo wszystko ok ale ona wie ze gdzies jest przyczyna.Biedactwo:-(
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!ja nie moge słuchac takich smutnych rzeczy bo za bardzo sie przejmuje pózniej i martwie o swoją dzidzie.Jestem po dwóch stratach i teraz staram sie myslec tylko pozytywnie ,a jak słysze takie historie to nie bardzo mi wychodzi.Dzisiaj strasznie słaba jestem-poszłam na zakupy (bardzo blisko domu do marketu)jak chodziłam po sklepie to bylo ok ,jak wyszłam ze sklepu to spotkałam sąsiadke i chwilke z nią stanełam i prawie mnie zbierali,tak mi sie słabo strasznie zrobiło-ciemno przed oczami,cała mokra
zdążyłam kucnąc jak sie wody napiłam to przeszło ufffff ,może to przez ta anemię
az sobie w domciu kawke zrobiłam 
Morka poniewaz niestety nie wszyscy rodzice ucza swoej dzieci szacunku do zywych stwoerzn ,nasz pies mial pecha i trafil na wlasnie takie dzieci.Jedno go skopalo,a drugie dosc celnie rzucalo w niego kamieniem.Nie zdazylam zareagowac,bo w zyciu bym nie przypuszczala ze dzieci moga sie tak zachowac ot,tak dla zabawy bo to smieszne prezciez bylo,ze szczeniak( jeszcze wowczas )piszczy z bolu.Psu pozostal uraz do dzieci,walczylam z tym pare miesiecy i..jest dobrze.Obce dzieci ignoruje,takie''rodzinne'',bliskie,znajome kocha nad zycie...Przygotowujac sie do tego,ze w naszym domu ma pojawic sie dziecko skontaktowalam sie z madrymi i doswiadczonymi psiarzami,aby podpowiedzieli pare rzeczy...Jesli masz ochote,to podziele sie z Toba tymi radami![]()