Ten wątek to chyba zapomniany żadna nic nie gotuje ;-)
ja wczoraj miałam zrobić racuchy z jabłkami ...nie kupiłam mleka
...dziś miałam je znowu zrobić ....patrzę w domu nie ma oleju
.... jutro pewnie mi jabłka zjedzą
cholerka jakaś skleroza 
Z tego wszystkiego mam zamówioną pizze z salami zrobi i dostarczy mąż
(kręci drugi dzień bo nigdy w pracy nie robił ciekawe jak mu wyjdzie
) aż mi ślina już leci 
Teraz moje pytanie lepsze racuchy drożdżowe czy takie jak z ciasta naleśnikowego
i jak któraś ma przepis na takie puszyste to poproszę :-)
ja wczoraj miałam zrobić racuchy z jabłkami ...nie kupiłam mleka
...dziś miałam je znowu zrobić ....patrzę w domu nie ma oleju
.... jutro pewnie mi jabłka zjedzą
cholerka jakaś skleroza 
Z tego wszystkiego mam zamówioną pizze z salami zrobi i dostarczy mąż
(kręci drugi dzień bo nigdy w pracy nie robił ciekawe jak mu wyjdzie
) aż mi ślina już leci 
Teraz moje pytanie lepsze racuchy drożdżowe czy takie jak z ciasta naleśnikowego
i jak któraś ma przepis na takie puszyste to poproszę :-)

