Lilli2
Fanka BB :)
A żelazo trzeba na czczo? Lepiej się wchłania wtedy?pewnie dlatego, że rano trzeba żelazo i też na czczo![]()
Pytam, bo wieczorem zawsze brałam. W dzień mi z kawą kolidowało
Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
A żelazo trzeba na czczo? Lepiej się wchłania wtedy?pewnie dlatego, że rano trzeba żelazo i też na czczo![]()
takie miałam zalecenia od lekarki więc tak stosowałamA żelazo trzeba na czczo? Lepiej się wchłania wtedy?
Pytam, bo wieczorem zawsze brałam. W dzień mi z kawą kolidowałoa też niestety zmagam się z niską ferrytyną
Wątków dla staraczek jest kilka. Każdy może znaleźć odpowiedni dla siebie.Czemu ten wątek nie mógłby się nazywać zwyczajnie Staraczki? Czy kobiety, które mają już dziecko nie mogą zmagać się z niepłodnością wtórną?Trochę wykluczające… Ja miałam dwoje dzieci i dopiero przy staraniach o trzecie miałam problemy w postaci 4 poronień - nie byłam w stanie donosić ciąży i cały czas się diagnozowałam, miałam za sobą wizyty w poradni genetycznej, immunologa i operację na macicy więc gdybym nie mogła należeć na tym forum do starych staraczek, bo już mam dziecko to pewnie nie udało by się mieć trzeciego
Tak tylko chciałam zaznaczyć, że to takie trochę bolesne wykluczenie
U mnie to podstawowa morfologia, ferrytyna, wit D, AMH i teraz na początku stycznia miałam też badanie drożności jajowodów. Tu okazało się że jeden jajowód był niedrożny więc może to było przyczyną… zobaczymyDziewczyny, a jakie badania macie już za sobą? Znacie przyczynę problemu zajścia w ciążę czy nadal szukacie ?
A jak to u Ciebie wygląda?Dziewczyny, a jakie badania macie już za sobą? Znacie przyczynę problemu zajścia w ciążę czy nadal szukacie ?
U mnie morfologie, hormonalne różne typu testosteron, progesteron...A jak to u Ciebie wygląda?
My mamy sporo badań za sobą a mimo to konkretnej diagnozy nie ma.Dziewczyny, a jakie badania macie już za sobą? Znacie przyczynę problemu zajścia w ciążę czy nadal szukacie ?
Nie ma czego się bać. Lekarz tak od razu diagnozy nie postawi przy podstawowych badaniach. Raczej zleci pogłębienie diagnostyki.U mnie morfologie, hormonalne różne typu testosteron, progesteron...
Leczę się też na niedoczynność tarczycy, ale już udało się unormować wyniki...
Ferrytyna wyszła kilka miesięcy temu obniżona, więc brałam żelazo.
Na dniach idę powtórzyć wszystko co wymieniłam wyżej i dodam AMH (wcześniej nikt tego nie zasugerował z lekarzy, a ja byłam zielona w tych sprawach)...
Wiem, że powinnam zgłosić się już do kliniki niepłodności, ale przeraża mnie to, boję się diagnozy, naczytałam się na temat badania drożności jajowodów...
Jak to mówiąNajtrudniejszy pierwszy krok
![]()