reklama

Szczecinianki w ciąży :)

reklama
Witam, witam,

Widzę, że moje zniknięcie wywołało spore zamieszanie w niektórych kręgach ;-)

A wytłumaczenie jest proste - Leoś zawitał w moim życiu :-D - 3670g i 57cm szczęścia!
Rodziłam jednak w Policach.

butterfly - wytrwała jesteś w poszukiwaniach ;-) Jeśli chodzi o badania, to na koniec miałam jeszcze raz zrobiony hbs i wr oraz wymaz na paciorkowca. Tokso mi nie robili.
W szpitalu w zdrojach praktycznie wszystko jest - podkłady poporodowe, koszula do porodu, rzeczy dla dzieciaczka (kosmetyki, ciuszki). Trzeba w sumie mieć tylko rzeczy dla siebie i dla malucha na wyjście, ale to mąż może dowieźć jak będą przygotowane. Z badań trzeba mieć - grupe krwi, wr, hbs, ewentualne wypisy ze szpitala, ostatnie usg no i oczywiści kartę ciąży, książeczkę ubezpieczeniową i dowód osobisty.

Buziaki, życzę Wam wszystkim powodzenia na porodówkach i ślicznych, zdrowych dzieciaczków!

A oto kilka fotek Leona:

Zobacz załącznik 263507Zobacz załącznik 263508Zobacz załącznik 263509Zobacz załącznik 263510Zobacz załącznik 263511
 
Bylam u lekarza na wizycie w piątek, wszystko jest dobrze :-D Rozwarcie wewnetrzne i zewnetrzne mam 1,5 cm :-) szyjka skrocona troche o 0,5cm, teraz mierzy 1,5cm. Czyli wszystko sie szykuje napewno urodze niebawem, do terminu czyli 22lipca maksymalnie...!! Ale lekarz mowi ze to kwestia dni :-D Jestem bardzo ucieszona ze To juz niedlugo... Przytylo mi sie tylko kilogram to lacznie mam 7,5 kg szybko zrzuce Hehe. Nie moge sie juz doczekac porodu ;-) dzidzia moja jest rozmiarow przecietnego noworodka- stwierdzone po 'badaniu' oglednym Hehe. Czyli srednio 50cm, 3 kg aha sluchajcie- skoro podal mi lekarz rozwarcie nr.1 i nr.2 to znaczy ze czopa juz nie mam? ze niby kiedy on wypadl Hehe :szok: Moze urodze dzis ?? ehhh ach jak to fajnie brzmi. bóle podbrzusza mam od piątku coraz częstsze... i kłucia i rozpierania w szyjce. Na dodatek jeszcze rewolucja jakaś jelitowa. moze to od upałów :-(


Tak Olu, wiem jestem wytrwala, ale pisala do mnie dziewczyna z "cukrzycy w ciąży" więc zaczelam szukac heheh :-D

Dzięki za info:-)
A Leoś jest booooski :-D taki malusi a to 3,6 kg, to moja Zuzia to w ogole bedzie wróbelek chyba hihih :-D
 
A ja dzisiaj dotarłam w końcu do poradni diabetologicznej. Jutro idę zrobić powtórnie krzywą cukrową ...bleeeee. :) Mam nadzieję, że wynik będzie dobry (tym razem nie objadałam się słodkim) i na tym zakończy się temat cukrzycy. :)
 
Witam, witam,

A wytłumaczenie jest proste - Leoś zawitał w moim życiu :-D - 3670g i 57cm szczęścia!
Rodziłam jednak w Policach.

Buziaki, życzę Wam wszystkim powodzenia na porodówkach i ślicznych, zdrowych dzieciaczków!

A oto kilka fotek Leona:

Zobacz załącznik 263507Zobacz załącznik 263508Zobacz załącznik 263509Zobacz załącznik 263510Zobacz załącznik 263511

GRATULUJĘ śliczności ;)

Butterfy wszystko poniżej dotyczy Zdroi :-)
[FONT=&quot]zdroje wymagania:
DOKUMENTY:
dowód, karta ciazy, wazne ubezpieczenie, NIP pracodawcy, karty informacyjne z pobytów w poprzednich szpitalach(jesli byly)
WYNIKI BADAŃ ORYGINAŁY:
grupa krwi i Rh, morfologia i mocz-najświeższe, Hbs Ag i WR, wszystkie USG, inne wyniki istotne(np konsultacja okulistyczna, ortopedyczna, kardiologiczna, itp
DLA MAMY:
nocna bielizna wygodna, biustonosz do karmienia, szlafrok, skarpetki, obuwie domowe, klapki pod prysznic, przybory toaletowe, dwa ręczniki(kąpielowy i zwykły), woda mineralna niegazowana, szklanka, sztućce(jesli nie chce sie szpitalknych)
DLA DZIDZI:
szpital zapewnnia wszystko oprócz chusteczek nawilżanych-można mieć własne ubranka, pieluchy jednorazowe, kosmetyki, jedyne co to ciuszki na wyjście
DLA TATY:
buty klapki/kapcie, coś do jedzenia, aparat, kamere[/FONT]



[FONT=&quot]życzę P O W O D Z E N I A ;-) gdyby to już...............
[/FONT]
pencil.png
 
Ostatnia edycja:
Niuniu jesteśmy w podobnym wieku ciążowym może się spotkamy w tych zdrojach :tak:
Miałaś takie doniesienia, że miejsca było brak na porodówce !?:szok:
Ja nawet nie biorę tego pod uwagę - po prostu wszędzie mam daleko - a moim zamiarem jest jechać juz na ostatnią chwilę :-D -hmmm zobaczymy jak to będzie :happy2:
Pierwszą córcię rodziłam tam i było ok - dlatego teraz też Zdroje :tak: - no i miejsce zamieszkania - bliżej Stargardu :happy:
Ps. ale zaczęły się rozpakowywać te "nasze" sierpnióweczki - co :angry:?
 
nervita no właśnie słyszłam, że czasem nie ma miejsca :baffled: choć ostatnio jak pojechałam ze skurczami to bez problemu się dostałam na patologię, ale co łóżko się zwolniło to zaraz ktoś je już zajął. a rodzących było pełno :-p ale uda nam się napewno :-) moja kumpela była to właśnie był brak miejsc to położyli ją w jedynce, za którą normalnie się płaci. Ja mam szpital bliżej jeden ale wolę tam nie rodzić. Leżałam tu i tu, więc mam porównanie. I tak samo jak Ty mam zamiar na ostatnią chwilę. A nasze sierpniówki faktycznie sypią się :-) ale będą jajca jak spotkamy się na porodówce :-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry