My dzisiaj idziemy do pediatry w przychodni na pierwszą wizytę kontrolną. Mam nadzieję, że to nie będzie totalna lipa, bo nie uśmiecha mi sie cały czas chodzić prywatnie. Owszem, warto mieć prywatnego pediatrę pod ręką w razie nagłej potrzeby, ale państwowo tez chciałabym korzystać. O lekarce, do której składaliśmy deklarację, słyszałam dość dobre opinie. Jest jeden minus - nie ma czegoś takiego jak rejestracja na godziny
Trzeba iść "w kolejkę". Dla mnie no problem, Gorzej z moim udarciuchem. Nie sądzę, żeby jej się spodobało. Wierzę, że padnie w wózku na spacerze i da nam się ją "oszukać". Trzymajcie kciukasy. Dowiem się ostatecznie wszystkiego o tych szczepieniach
Trzeba iść "w kolejkę". Dla mnie no problem, Gorzej z moim udarciuchem. Nie sądzę, żeby jej się spodobało. Wierzę, że padnie w wózku na spacerze i da nam się ją "oszukać". Trzymajcie kciukasy. Dowiem się ostatecznie wszystkiego o tych szczepieniach

ale przeżyliśmy