reklama

szkoła rodzenia

reklama
Karlam wlasnie dlatego nie upieram sie przy tym, zeby nasz lekarz byl przy porodzie. A mialas okazje poznac Pania Doktor Mazur?? Ona ma dwuczlonowe nazwisko, ale tego pierwszego nie pamietam. Jak nie widzialas jej jeszcze to powiem Ci, ze swietnie pasuje do tych 2 lekarzy. Wiec wydaje mi sie, ze na kogo przy porodzie nie trafimy to bedzie ok. :tak:
 
tez mi sie wydaje ze kazda zmiana personelu bedzie super:-) te polozne co poznalam tez mi sie bardzo spodobaly :-) a tej pani doktor nie poznalam :-(
 
Cholera zgubiłam notes z notatkami ze szkoły rodzenia-jestem załamana!!!!!!!!!
Pewnie go wyrzuciłam przy okazji tej manii sprzątania.....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
Taka jestem wściekła, że az strach...a jaka smutna....
 
Najbardziej żałuje , że nie mam diety w trakcie karmienia.....Mieliśmy to fajnie wyłożone-całe listy potraw- co można , co nie, a co ewentualnie tak. Z uwzględnieniem , która co lubi jesć. Szukałam już po internecie, ale te diety sa bardzo ogólne....
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry