Dziewczyny bardzo madre slowa napisałyscie.. nie liczy sie wyglad szpitala, sal itd.. ale ludzie, ktorzy tam pracuja, ich nastawienie i kompetencje... bo nigdy nie wiadomo jak porod sie potoczy i czy po porodzie dziecko nie bedzie potrezbowac jakies fachowej diagnozy... ja mialam ciaze idealna... w zyciu sie tak dobrze nie czulam i tak dobrze nie wygladalam jak w ciazy.... Dla mnie to byl cudowny okres, bez problemow... zas to co dzialo sie z dzieckiem po poroodzie to inna bajka... myslam, ze jak ciaze przechodzi sie idealnie to nie ma sie co martwic i dziekco bedzie na pewno zdrowe.... dlatego nie ladna sala porodowa, tylko fachowi lekarze i to czy maja odpowiedni oddzial i sprzet specjalistyczny dla noworodkow ...to podstawa... i tym sie kierujcie..