Dostać sie najłatwiej będąc pacjentką profesora hihihi... ale pierszeńswto mają pacjentki będące pod opieka poradni przyszpitalnej. Sale porodowe są super. Sale na polożnictwie przeciętne, sanitariaty podobno sie poprawiły, ale jak ja byłam 2,5 roku temu to bylo kiepsko, ale szło wytrzymać. dużym plusem jest opieka psychologów i bardzo kompetentne panie z poradni laktacyjnej, do której masz nieograniczony dostęp do 6 tygodni po porodzie.
A reszta jak trafisz na zmiane

Ja tam byłam przez trzy doby i rózne były oj różne >

O0 Mam porównanie z Bródnowskim gdzie byłam przez protekcję

i tu gdzie byłam z ulicy.
Kolejne też chcę rodzić na Karowej. Przerób jest bardzo duży, ale odwalać można te ztam gdzie jest mało. Ja akurat jestm pod wrażenimm ordynator położnictwa, do której ani razu nie poszłam prywatnie, a wsparcie i pomoc znalazłam nawet jak spotkałam ja na ulicy w trudnej chwili dwa lata po porodzie.
Koszty - poród rodzinny 400 PLN, znieczulenie 400 PLN, położna płatna ale nie korzystałam i nie wiem - to ceny z przed 2,5 roku.