reklama

Tak to my!Staraczki! !:-)

reklama
Dzięki dziewczynki za kciuki. Wiecie co jak się jutro będę tak podle czuła jak dzisiaj to pójdę znowu na chorobowe. Pieron wie od czego nic zjeść nie mogę bo mnie mdli kawy też nie nie wiem czy to stres i nerwy czy coś znowu z zoladkiem nie halo sama nie wiem. Jak mi nic nie przejdzie to się nawet nie będę zastanawiać . Jeszcze jeden tydzień żeby te nocki mnie ominęły i wrócę na pierwszą zmianę ale to zobaczę jeszcze jutro jak wstanę rano co się będzie działo

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
Jestem już po pięknie podal 15mln plemników ponagniatal ten jeden ocalały pęcherzyk i czekamy za 15dni krew

" kto nie walczy ten nie niańczy "

No i pecherzyk pękł czułam to wyraźnie pojawił się śluz plodny przejrzysty rozciagliwy i do tego uplawy kawowe i niemilosierny ból brzucha takie wbijanie igieł albo skrecanie jak w pierwszy dzień okresu masakra jakaś więc jestem pewna że doszło do pęknięcia:-) ale nie liczę na cud niech się dzieje co chce czekam na wizytę w czerwcu u specjalisty

" kto nie walczy ten nie niańczy "

Hej dziewczynki jak tam początek dnia?

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry