reklama

Tak to my!Staraczki! !:-)

Dziewczyny, jeśli nie chcecie brać silnych leków to polecam psychoterapię, wolniejszy proces, ale bez leków. Na depresję lekarze polecają dziurawiec, z tego co pamiętam to jest on.nawet w składzie ziół na płodność o. Sroki albo coś takiego. Tylko trzeba pamiętać żeby w ciąży odstawić.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Dzięki za nius :-) psychoterapia brzmi dużo lepiej niż leki. I tak brałam całą masę tego na wywolanie owu itp. Leków nie chce ...
 
reklama
Dziewczyny, jeśli nie chcecie brać silnych leków to polecam psychoterapię, wolniejszy proces, ale bez leków. Na depresję lekarze polecają dziurawiec, z tego co pamiętam to jest on.nawet w składzie ziół na płodność o. Sroki albo coś takiego. Tylko trzeba pamiętać żeby w ciąży odstawić.

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
Dziekuje Ci bardzo za radę to zacząć od psychiatry czy psychologa ?

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
Dziekuje Ci bardzo za radę to zacząć od psychiatry czy psychologa ?

" kto nie walczy ten nie niańczy "
Ja miałam depresję i poszłam do psychologa, bo nie musiałam iść do psychiatry. Psycholog Ci powie, czy trzeba iść do psychiatry bo potrzebne są leki, czy na Twój problem wystarczy terapia, albo ewentualnie w trakcie terapii stwierdzi że to za mało i trzeba wdrożyć leczenie farmakologiczne. Najciekawsze u mnie było to, jak po kilku tygodniach terapii wyszło że mój problem wynika w sumie z czego innego niż mi się wydawało, mi terapia dała na prawdę dużo, nauczyła mnie panować nad emocjami, kochać siebie i swoje ciało, mieć dla siebie cierpliwość i wybaczać, także z całego serca polecam! Myślę że warto się chociaż raz wybrać [emoji4] moja pani psycholog często stosowała u mnie coś w stylu hipnozy, to było chyba najfajniejsze, bo po takich sesjach wychodziłam tak lekka, tak pewna siebie, że aż sama siebie nie poznawałam! [emoji16]

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
 
Ja miałam depresję i poszłam do psychologa, bo nie musiałam iść do psychiatry. Psycholog Ci powie, czy trzeba iść do psychiatry bo potrzebne są leki, czy na Twój problem wystarczy terapia, albo ewentualnie w trakcie terapii stwierdzi że to za mało i trzeba wdrożyć leczenie farmakologiczne. Najciekawsze u mnie było to, jak po kilku tygodniach terapii wyszło że mój problem wynika w sumie z czego innego niż mi się wydawało, mi terapia dała na prawdę dużo, nauczyła mnie panować nad emocjami, kochać siebie i swoje ciało, mieć dla siebie cierpliwość i wybaczać, także z całego serca polecam! Myślę że warto się chociaż raz wybrać [emoji4] moja pani psycholog często stosowała u mnie coś w stylu hipnozy, to było chyba najfajniejsze, bo po takich sesjach wychodziłam tak lekka, tak pewna siebie, że aż sama siebie nie poznawałam! [emoji16]

Wysłane z mojego FRD-L09 przy użyciu Tapatalka
No to Ci zazdroszczę ja płakałam na każdej wizycie u psychiatry i jakoś tak po.lekach po trzech około tygodniach jak leki zaczęły działać zaczęłam się czuć coraz lepiej miałam.w końcu uśmiech ma twarzy ale po odstawieniu leków wszystko wróciło do starego no trochę szkoda myślę że to jest ten czas żeby podreperowac psychike póki jestem na przerwie od starań takich intensywnych myślę że lepiej chwili nie będzie

Na L4 i tak bym nie poszła bo wysiedzialam się teraz miesiąc w domu na chorobowym [emoji16]więc to nawet nie ma takiej opcji a leki mogły by być pod warunkiem że nie będą otepiac a z tym może być różnie

" kto nie walczy ten nie niańczy "
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry