• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

dzięki dziewczyny! takie słowa to dobry KOP;-) wiem, że dzidzia najważniejsza ale po prostu człowiekowi przykro i tyle w temacie, postaram się już nie smęcić:zawstydzona/y:
hana
szybko się synuś za dzidzusie bierze:-D a on fanem m jak miłość? :-D te teksty dzieci powalają:-D moja Hania uparła się że dzidziuś w brzuszku to jej dzidziuś:tak: a ostatnio stwierdziła że chce mieć teraz braciszka potem drugą siostrę i trzecią siostrę:szok: bo ona kocha dzidziusie i lubi się do nich przytulać:tak: nie wiem czy podołam:-D
 
reklama
Dziewczyny rozpisalyscie sie na calezeczytalam w ratach chyba 10-u, usmialam sie z tych waszych dolkow i kopow i ....buziaczkow:)
Majka ja to Eliza na C:)

U mnie dzis rewelacyjny dzien!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Slyszycie to!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Martusia zrobila dzis sobie dwa razy przerwy w jedzeniu po 2h. Jestem zaskoczona i zachwycona. Mam nadzieje ze to tylko nie taki chwilowy kaprys. Od 2 dni podaje jej lek od refluksu. Moze to byl tenproblem i dla tego tak ciagle wisiala u cycy.
Pawimi- dzieki za gadzeciare:) Milo to uslyszec jak czlowiek w dlugach tonie i nic nie kupuje. U mnie M z pracy przynosi takie gadzety, nawet auto przyniosl z pracy. To sa 'narzedzia' do dobrej pracy. A tu widac zona korzysta i jeszcze do tego nie umie dobrze.
 
czesc wieczornie

wybaczcie dzisiaj mi bo poczytalam was ale nie poodpisuje. Posprzatalam i ugotowalam przed poludniem, potem zjadlam sama bo moje dzieci to niejadki. Polozylam Patryska spac i pomylam okna na gorze a potem pojechalam z nimi do miasta, do optyka bo Dominik juz dwa razy zepsul oprawki w ciagu zaledwie kilku tygodni. Bylam naprawiac w piatek i zrobili na miejscu a juz w niedziele wypadla srubka i dzisiaj znowu bylam....:no: potem w h&m kupilam mu 3 pary spodni a wczoraj zaszalalam w ikei. Konto sie skurczylo ale mam to gdzies! Wrocilam do domu 19.30

majqa ja tez cie widzialam na fb i chcialam dodac ale nie wiem czy mi wyszlo bo juz ostatnio myslalam o odnowieniu konta i dzis to zrobilam

mamo a mam pytanko do ciebie: jak dajecie sobie rade z Bono? Bo moj jest mniej wiecej w tym samym wieku i nie lubie z nim wychodzic na spacery bo ucieka jak psa zobaczy - ma lagodne usposobienie i lubi sie bawic ale nie wraca do mnie:crazy: poza tym czesto lubi wskakiwac na psy i suki w wiadomym celu - niektorzy radza mi kastracje a ja sie waham i nie wiem czy nie jest za pozno. I pelno jego siersci wszedzie - Vanessa jest uczulona a ja latam z odkurzaczem i mopem do 4 razy dziennie:hmm:

to dobranoc dziewczynki - ja jeszcze chwlka i padne
 
Ostatnia edycja:
majqa a ja Eliza na M :D hahaha ;-)
Hana nie gniewam sie Co Ty :-) nie jestem jakaś młodka co o takie rzeczy się gniewa ;-) zycie mnie nauczyło juz troszkę.... ;-):tak:
azile super i oby tak dalej!!!! :-)
bedi dobranoc :*


No zaraz padam spać :) chlopcy spia od 20 a Hania od 21.... ;-)
buziaki :*
 
witajcie wieczornie

Padam dziś na twarz. Oba moje dziecka były szczepione (po 2 kłucia każde) i to młodsze dało mi popołudniu popalić trochę. Cały czas na rączkach, przytulanko, a co chwilkę płacz. Dopiero około 19.30 uspokoił się i jest jako tako. Nóżki juz nie są czerwone, to może już odpuszcza...

Sempe - śliczny synuś!!! Jeszcze raz gratulacje!!!
Ja po porodzie mam wrażenie, że moja odporność spadła do zera.. co chwilę mnie jakieś infekcje próbują atakować i muszę się faszerować czosnkiem.

Po ostatnim złym samopoczuciu juz jest OK, tylko.... katar z zatok mi schodzi i jest to okrutnie męczące. Ale Tobie życzę dużo, dużo zdrówka!!!
 
witajcie
majqa ja to LB
ja coś czuję że sie nie udało w tym cyklu, strach mnie ogarnia. Chłopcy w tym tyg. przenoszą się do swojego pokoju, jak ja to przeżyję:szok:. Ja się o nich martwiłam czy będą chcieli sami spać a o sobie nie pomyślałam, Matka dziwne stworzenie:eek:
 
dzien dobry!

wpadam z kawka, u nas dochodzi 7.00. Maz w pracy dzieki Bogu, Patryk dwa razy przewiniety bo juz po kupie, a Baxter wypuszczony na siku i nakarmiony. Ale cos siedzi i piszczy - jak mu sie chce 2 -ke to niech czeka, na ogrod go puscic nie moge nawet na 5 minut, bo zrobil podkop pod ogrodzeniem i ostatnio poszedl w tango - szukalam go po calym osiedlu - ale na szczescie idzie tylko tam gdzie my z nim chodzimy
no to milego dnia dziewczyny - u mnie jutro Matki Boskiej Pienieznej - jak co tydzien zreszta. Wczoraj D wrocil z pracy po calym dniu, nawrzeszczal na wszystkich, potem sprawdzil stan konta i zaczal mi wyliczac - no to ja jemu tez, dal sobie spokoj i poszedl spac z Dominikiem, no to luz bo ja tez sie wyspie bez niego...chory krolik:no:
 
Hej

Bedi heh chłopy... :no: :*
Lenka dokłądnie ja tak smao na poczatku jak spałam z najmlodszym to potem ciezko bylo "mi" go oduczyc :dry: i to ja to bardziej przeżywałam :-D teraz ja spie sama, chłopaki razem w jednym pokoju i Hania sama w swoim ;-) i jest oki. Maly dreptuś do mnie kolo 6 przychodzi :tak:
I trzymam kciuki by jednak cos bylo w tym cyklu ;-) :*
Katrina trzymaj sie! wspolczuje podwójnego szczepienia...

No i kolejny dzień, kurcze już środa :szok: ja nienadążam... zaraz naprawde chwila minie i bedzie wrzesień... :dry:
 
wlatuję przed pracą na momencik...

Lenka &&&& za przeprowadzkę chłopców ...widzisz ...najciężej jest zawsze mamie ;)

Liza cześć ..masz dobre nastawienie ..będzie si-dasz radę !

Joaś siostro moja jak dziś się dzień zapowiada?? poza tym,że pracowicie jak to u Ciebie ??

Pawimi miłego ;))))

Hana :szok: nie wleciałaś rano!!!???? zaspałaś :szok:

Majqa to git ,że dzieci oki...czyli Markowe zęby dają Wam odsapnąć ..


Katrina zdrówka i cierpliwości ...

Bebii jeśli Cię to pocieszy to ja też 2 a czasem 3 razy dziennie odkurzam ...wyczesuję Bono 2 razy w tyg ,ale i tak coś tam zawsze zgubi...ale nam przecież też kudły wypadają ..
wiesz...ja z tych co woli posprzątać ,ale mieć psa bo nie wyobrażamy sobie naszej rodziny bez takiego przyjaciela......

my jak wychodzimy z nim na spacer to na smyczy raczej bo tu na naszym osiedlu wszyscy prawie mają w domach psiaki i spacerują ...jak idziemy do lasu to go spuszczamy i w ręku mam kawałek ....bułki-on za bułką szaleje poprostu ...więc biega sobie a jak usłyszę ,że gdzies ludzie czy dzieci-mój jest straszny pieszczoch do dzieci i zaraz leci-to pokazuje Mu bułkę ,przybiega i wtedy na smycz...bułkę dostaje oczywiście :)))
nasz podkopów nie robi i na ogrodzie też nie ryje....pogniewałabym się ;-)bo ja ogrodniczka ;)))

Sempe,Zuzinka przytulić ode mnie mnie maluszki:))

Azile alez miłoooooo czytac Twojego posta ...tyle z niego pozytywu bije !!!
SUPER MARTA!!!!! TAK TRZYMAJ ;)))))))))))))))




lecę do pracy bo o 9.00 mam już manicure ..
 
reklama
dla mnie moje łożko i M jest świete i żadnych dzieci w nim:-p, spaliśmy w jednym pokoju tyle że każdy na swoim łożku i jak głowę podniosłam to ich widziałam a teraz:baffled:. A oni tylko czekają aż szafa będzie zamontowaną i juz biegusiem do swojego pokoju. Jak już będzie wszystko gotowe to wrzucę kilka zdjęc.

Bedi mój też wczoraj jakiś offfochany był:crazy:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry