• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hej :)

azile, mama - chrysler voyager :-)
lenka - wiesz ten dom to aż za duży jest a jak co to nie mam gdzie dzieci porozdzielać - w jednym pokoju 4x4,5 w trójkę :szok: (tata zajmuje jedno piętro a my drugie czyli jakieś 120m2 - pewno salon zlikwidujemy i kuchnię by dzieci miały po pokoiku, choć mój J. nawet nie chce o tym słyszeć...); no Twój przegiął oby przeprosił

Kupiłam Izabelce wyprawkę i doznałam :szok:
 
reklama
dobry wieczór!
nie wiem o co chodzi, jestem w domu a czasu mam wrażenie nie przybyło:baffled: dzisiaj zrobiłam wielki gar bigosu to emek już wie co będzie jadł co najmniej dwa dni z rzędu:-p, resztę zamrożę - a dla dziewczyn krupnik - jutro obiad mam z głowy - już się cieszę;-)

tylko na ciacho już nie starczyło sił ani czasu. Dziewczynki pobiegały na podwórku, trochę u nas, trochę u sąsiadów, gdzie mieszka najlepszy kumpel Hanusi - Kuba. Ostatnio mu wyznała " Będę Twoją kobietą:szok: a Ty będziesz moim księciem:szok::-D" Byłyśmy na lodach, podczas których moja młodsza chciała roznieść budkę, a w ramach focha powycierała całą sobą podłogę eh ciekawe jaki temperament będzie mieć te trzecie:sorry:


bedismall to super że mama czuje się dobrze:tak: Twój emek chyba wcześniej przechodzi kryzys wieku średniego;-)może mu coś leży na wątrobie? mojego jak coś gryzie to jest maruda i się czepia, rozmowa zwykle oczyszcza atmosferę przynajmniej na jakiś czas:-p

majqa a ja nie zazdroszczę tych metrów:szok: my mamy niecałe 160 i jak dla mnie jest za dużo i mamy w planach sprzedaż domu i budowę mniejszego domku parterowego:-) ale to są nasze plany marzenia:happy: Twój synek młodszy od mojej Zochuli a ma więcej zębów:sorry: moja jakaś oporna w tym względzie - ma całe 6:szok:
i też ciekawa jestem co to za autko kupiliście? nie wiem jak my to zrobimy ale też potrzebujemy od nowego roku jakieś większe;-) a właśnie doczytałam jakie kupiliście - potem na allegro pooglądam:tak:
katrina zdrówka dla Ciebie i jak najmniej bolesnych objawów poszczepiennych dla dzieciaczków:tak:
azile zerknełam na Twój blog, jestem w szoku - ale masz zdolności:-):tak::happy:
lenka jak tam dogadałaś się w sprawie kanapy? nie smuć się - wiesz, ja bym wzięła i poprosiła kogoś o pomoc w przewiezieniu tej kanapy - i nie prosiła się więcej emka - nie to nie - w sumie co takiego się stało? nie wiem dlaczego Ci faceci mają czasami takie ograniczone myślenie?:wściekła/y:
mama05 kurcze ta ginka to chyba niewyparzony język ma, albo specyficzne poczucie humoru:baffled: mocno trzymam kciuki, żeby obrana metoda leczenia przyniosła odpowiednie efekty &&&&&&

ok, trochę z czasem przeholowałam, idę dziewczyny lulać , miłego wieczorku:-)
 
Lenka,Liza a anty chodzi o to ,żeby zablokować jajniki...będę brała codziennie przez 63 dni(3opakowania) potem po odstawieniu będzie @ i jajniki znowu zaczną pracę i może jakaś owulka się przyplącze..podziałamy to i może mały człowiek powstanie....

Bedii super,że mama czuje się dobrze..

Patik owocnego usypiania ..



a moje potomstwo jednak kocha....mama zadzwoniła i podała zapłakaną Zuzę ...ale pogadałyśmy ,potem z Domisiem i jest oki..teraz już śpią a do soboty coraz bliżej ;)
 
witam, podpisuje liste ;-)
azile - kochana ja tylko zartowalam, o matko kochana jak mi sie odgryzla :eek: nie chcialam Cie w zaden sposob urazic. Akurat tablet w rekach doroslej osoby nie jest gadzeciarstwem, inaczej ma sie sprawa w przypadku osmiolatka i najnowszego ipada ...ale tak czy inaczej ja sobie tylko zazartowalam :tak: Zreszta, ja tez mam tableta oprocz wlasnego laptopa i stacjonalrnego, w dodatku swojego osobistego ktorego nikomu dotknac nie pozwalam- to dopiero gadzeciara ze mnie :-D:-D

lenka - widze ze Cie sytuacja bardzo zdenerwowala ale wiesz, ja to czytajac jako calkiem obca, postronna osoba wcale nie odebralam tego az tak strasznie. Rozumiem ze Ciebie poruszylo doglebnie jako osobe bezposrednio zaangazowana emocjonalnie ale moze ten Twoj chlop wcale nie mial niczego zlego na mysli. Akurat moze trafilas na jakis moment w ktorym mial cos innego na glowie i tak glupio palnal. Wiesz, Ci faceci mysla calkiem innymi kategoriami niz my kobiety i czesto potrafia wystrzelic jakas bzdura bez zastanowienia ..baa, nawet pozniej wcale nie wiedza o co nam chodzi :baffled: Mam nadzieje ze spacer pozwolil Ci troche ochlonac i sie jakos dogadacie. Kurcze jest tyle innych znacznie powazniejszych problemow, nie warto sie sprzeczac o jakas stara kanape. Jestem przekonana ze maz nie mial niczego zlego na mysli. Glowka do gory :tak:

Mamo - buziak dla Ciebie, taki osobisty zebys nie powiedziala ze Cie zaniedbuje.
Bedi - dobre wiesci z mama, Zycze mamie szybkiego powrotu do formy.
Majqa - Twoj domek dokladnie polowa mojego, tylko my nasz caly sami zajmejemy. Na szczescie to nasze lokum i nie musimy go z nikim dzielic. A u was ten salon nieuzywany jakos specjalnie ze chcialabys go przerabiac na pokoj dzieci? No i 120 m to sporo, kurcze ludzie w blokach maja po 60-70 m i spokojnie jest miejsce na 3 sypialnie. Ten salon musi byc ogromny ze kradnie tyle metraza.
Joas - jak tam komoda??? Drapiesz jeszcze czy juz malujesz? a wiesz ze bardzo podobna sprzedalam sasiadce chyba ze 3 lata temu bo zabudowalismy cala sciane w salonie w kominek i specjalnie zbudowana do tego hmmm, jak to nazwac...mebloscianke? nie wiem jaka temu nazwa pasuje bo to na stale zostaje z domem wiec nie szafka, nie same polki, bo to takie figlarne cale z bzdetkami, drzwiczkami i ozdobnymi wykonczeniai (nie da sie zdjac w kazdym badz razie) no i ta komoda przestala mi pasowac i byc potrzebna wiec moja sasiadka ja od nas odkupila. Jak zerknelam na to Twoje zdjecie to strasznie przypomnialo mi wlasnie ta moja stara szafe :tak:

patik - bigosik powiadasz, hmmm lyknelabym troszke na zabek :-)

no to .....pa! dobrej nocy Wam zycze.
 
patik - najgorsze sprzątanie :(:baffled: Oprócz zamieszkałej części domu jest jeszcze biuro męża i mało używne 4 pomieszczenia (ala piwnica ale nie dokońca)
pawimi - no właściwie salon mało używany; w lecie na tarasie urzędujemy a w zimie goście sporadycznie bo u nas jak sypie to drogę zasypie i bez 4x4 trudno dojechać :baffled:. I fakt sam salon ma 8,5x4,5. Mało tego u taty na dole jest i drugi salon i druga kuchnia ... A Wy macie dom aż 700 m2 :szok: Widziałam raz na zdięciu jak ogród pokazywałaś. A jak ze sprzątaniem? Ja robię to sama i praktycznie non stop sprzątam :baffled:.
 
pawimi jak masz ochotę to zostawię dla Ciebie jakąś porcyjkę:-D a oczy na metraż domu też wywalam jak i majqa:szok::szok: ja bym się w nim zgubiła:-D
majqa właśnie... sprzątanie to problem przy takich powierzchniach:sorry::sorry: ale ja patrzę na to teraz bardziej praktycznie- nie wykorzystujemy tych metrów - a ogrzać i utrzymać trzeba:baffled: i cóż z tego że dziewczynki mają pokój na poddaszu jak i w salonie też pełno zabawek, bo przecież nie zostawię 3 letniej Hani z 1,5 roczną Zosią na górze...a na dole gdzie spędzamy większość czasu wspólnie muszą mieć tez swoje "graty"
 
witajcie wieczornie

azile - dziękuję, dziś Kubuś już był spokojny i nóżki już nie są zaognione, wiec już chyba najgorsze za nami,
A co do Alinki to najgorsze było to, ze nie pozwoliła sobie zdjąć plasterków, którymi pielęgniarka zakleiła nakłucia, ale w końcu jakoś poszło.

U nas była dziś piękna pogoda, jeszcze do soboty ma tak być i OBY tak było.
Co z tego, że mieszkamy w pięknej miejscowości, gdzie mamy plażę na miejscu, jak nie ma kiedy z niej skorzystać??? Ciągle tylko deszcz i wiatr - wreszcie kilka dni lata.

Wszystkie Was pozdrawiam i życzę zdrówka, mnie jeszcze trochę męczy ten katar, ale mam nadzieje, że przez te kilka dni zatoki mi trochę słoneczko wygrzeje i będzie OK.

Buziaki dla wszystkich!!!!
 
reklama
HEJ z rana :P
Nie mogłam wstac z łóżka :-D
Mamo dzięki za objaśnienie niewiedziałam ze tak sie robi :tak: ale kciuki trzymac bede :tak: ;-) jaz zawsze ;-)
majqa to ja mam domu w sumie chyba tez ze 100m2 tyle ze mamy nie zamieszkany jeden pokój a on sam ma 20m2 :eek: :tak: nom... sprzątania przy tym jest troszkę... :P ja musze dywan wywalic bo juz jest zniszczony i kurcze moze gdzies jakis kupic bo ten to tragedia ale juz mniejszy bym brala nie taki wielki :tak:
Katrina zdrówka ;-) i obyscie mieli to lato jeszcze troszke.


Kurcze a ja tak patrze sie w kalendarz i czuje w powietrzu ze niedlugo jesien przyjdzie.... dzis w nocy 10 stopni.... brrrr.... ożeźwiające powietrze teraz...
I leń na karku haaha :-D
Milego dnia laski :*
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry