Wisieńka
Fanka BB :)
biedi no tak to już jest z kłaczastym psem, mega ilości sprzątania. I przy dzieciach tak w ogóle to nie da się posprzatać. Ja już kończę porządki, zostało poodkurzac i umyć podłogi.3 pralki prania jeszcze mi zostały ale nie ma gdzie wieszać. Same grube, koce reczniki. Długo schną w taka pogodę. Przykro mi z powodu twojego męża.Aż chce się nim potrząsnąć za to zachowanie. Może ty się na niego obraź i nie odzywaj skoro taki pewny siebie. Co niby nie da temu dziecku jeśc, pić czy na pieluchy. ech faceci chciałoby sie miec do nich instrukcję

jaka Twoja ciąża? Ty masz oszczędzać? eh mam nadzieję, że on tak na stres reaguje i szybko się opamięta! dużo siły i cierpliwości Ci życzę! na razie się ciesz że nie masz objawów - przyjdą na pewno
ja swoich dolegliwości mam już dość


tematy z fizyki