• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Jotemka u nas też napad alergii:-( ech brak mi sił czasem i doba za krótka, śliczny brzusio:-)

Fasolka, do diety i ćwiczeń wróć, wiem że ciężko listopad jest bezlitosny

Dawidek nie płakał nawet, morfologia jest ok, wyniki z panelu oddechowego będą w czwartek

Jutro jadę na rynek, trzymajcie kciuki żebym nie zamarzła:-)
Spokojnej nocy,
 
reklama
Cześć Laseczki!
Wpadam z kawą, wprawdzie zimną, ale popijam, a co!
Humor mam do luftu, bo Marcinowi wdał się stan zapalny w to szycie i ma antybiotyk :-( Właśnie M wraca z nim z kontroli w szpitalu...
Dziewczyny, przepraszam, ze ja Wam nie odpisuję. Głupio mi z tym, serio.
Fasolka, "ósemka" bo nas będzie teraz ósemka w domu. Taka ośmioosobowa rodzina. Czuję już, że to duża rodzina. Do tej pory jakoś tego nie ogarniałam głową. Zresztą, nie dociera do mnie, że będzie Bąbel. Już we wtorek będę miała usg połówkowe, może wtedy??? Kopie mnie maluch, ale to nadal delikatne bardzo i takie mało realne.
Natkaa - niestety w tym wieku to za wiele może nie wyjść z badań, ale oby w końcu dało jakąś odpowiedź, my przed badaniami z Karoliną i Arturem. Zrezygnowałam z prywatnego leczenia - koszty i zaczynamy karierę naszą państwową ;-)
Patik, Wisienka, ja właśnie z powodu dziur finansowych zrezygnowałam z wielu rzeczy m.in. prywatnego leczenia. Jakimś cudem w końcu udaje mi się dodzwonić do lekarza tak, żeby jeszcze miejsca były :szok:, bo bywało że o 7.45 był o "posprzątane" i czekała mnie jedynie wizyta prywatna.
Nie wiem czy nie zrezygnować z baletu Martysi bo koszt duży, do tego dojazd a więcej zabawy tam niż nauki. W dodatku zabawy zabawkami a nie ruchowymi :-(
Dobra, posmęciłam nieco... Ściskam Was kobietki. Dobrego dnia!
 
Mama byłam, zmarzłam,zarobiłam na placowe i dojazd:-) ale się nie poddaję

Jotemka właśnie nie wiem kogo słuchać, na kase to lekarze mówią że przed 3 latkami nie ma sensu robić, prywatnie jak najbardziej i komu wierzyć? Prywatnie i tak przecież robiłam w laboratorium, nie u alergologa, sama nie wiem. Ja za drogo ten balet a nic z tego Córcia nie wynosi to szkoda kasy.

Fasolka ja dziś na obiad, piersi z kurczaka, dużo surówki i odrobinę ryżu :-) trening zaliczony, bierz sie do roboty:-)
 
Haj Hanus!
No mi tutaj bardzo pusto, nie ukrywam.
Witam wszystkie laseczki z kawa. W domu mam dzis komplet, drobna jelitówka, ale tak naprawdę to zaspałam i nie miałam zamiaru sie spieszyć. Bartuś jeszcze śpi :szok:
Natkaa - kciuki za wytrwałość w diecie, dobrze, żeś chociaż na zero wyszła.Jeszcze trochę i się rozkręcisz.
mamo???? Ty w pracy jesteś??? Albo tam gdzie mnie nie ma i raczej nie będzie ;-)
 
Hana zaglądaj częściej, w miarę możliwości.

Ja dziś w domku handluje, bo rano padało, zawiozłam chłopców do przedszkola, pojechałam do znajomej na kawkę, a teraz czas się wziąć do roboty:-)

Jotemka u mnie to raczej powrót do zdrowego odżywiania, ostatnio pofolgowałam a wiadomo, wtedy i dzieci inaczej jedzą, a przy okazji skutek uboczny jakim będzie spadek wagi będzie:-) nie mogę sie dobić do tych 55kg :-( może na starość tak mi już zostanie.

Miłego dzionka wszystkim
 
hej babeczki ..

Hanuś
i ja Cie ściskam ;))
jak tam Twoja siostra-wiadomo już KOGO pod sercem nosi??

Jotemka
w pracy kochana :)

Natkaa
będzie lepiej ..najważniejsze ,że jest cokolwiek i na pusto nie stoisz..


Fasolka
ćwiczysz???:-p



naleśniki zostawiam ;))
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry