• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
Jotemka
..cza rękę podać -wychodź z dołka..nie ma co..

nie zakopuj się bo będzie tylko gorzej..
dla mnie najgorzej przeżyć listopad...jakoś tak nie lubię tego m-ca...sam deszcz,zimno i do dooopy...


ściskam!
 
Bryy
Jestem dzis zwlokami. Przed 4-ta starsze dziecko woakowalo sie nam di lozka, bo sie balo. Gdy przyszla to sie przebudzilam I ja od razu zrozumialam - jest taka wichura jak jasna ch....ra. nienawidze takiego wiatru, bo boje sie, ze cos sie stanie. To ze pezestawia piaskownice czy traktorek w ogrodku to pikus, ale raz postracalo sasiadom dachowki innym razem ploty poniszczylo.
Byle przezyc dzisiejszy dzien.
 
Katrina
współczuję wiatru ,też się boją zawsze jak tak mocno wieje..

ja nadaję z pracy z kawą i pączkiem ..ruchu brak ...na szczęście tylko dzis bo na pozostałe dni tygodnia zapisy są ---> ufff
 
witam się i ja..

dzieci dzis mają na 9.45 więc siedzę z kawą i bb odpaliłam ..


Jotemka
powodzenia i przyjemnego wyrwania z domu:)



pozdrawiam -u nas leje,wiejeeeee i do doooopy
 
Dzien doberek.
Jotemka - milego wyrwania sie. Zawsze to jakas odmiana.
Mamusia - u nas juz dzisiaj spokoj, ale wczoraj glowe chcialo urwac. Tyle, ze jeszcze zupelnie ciemno za oknami.

Milego dnia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry