• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hej, dziewczyny
rozłożyła mnie grypa:( miała 39 przez 2 dni, bół kolan , mięśni, gardło i głowa. Dzisiaj juz lepiej ale jestem bardzo osłabiona. Mąż wziął 2 dni wolnego bo nie byłam w stanie ruszyć ręką. nie wiem gdzie mnie to świństwo dopadło. Żeby tylko dzieciaki nie były zarażone. Hania dwie ostatnie noce pieknie przespała z jedną pobudką. Jakby wiedziała, że mama ledwo żyje;)
Wpadłam na chwilę i kładę się póki mała drzemie. Buziaki
 
reklama
Witam!!!!
Jak cisza dzisiaj tutaj.

Po pierwsze wszystkim chorującym zdrowia. mamusiom wyspania i miłego dnia.

U mnie dziś słoneczko pięknie świeci, oby przyniosło też dobry dzień:)
Dzis cała 3 w domu, w szkole maja 50 -lecie, wiec dzieci maja wolne. One zadowolone ja troszke mniej.
Dominik mi się rozchorował. Zaczęło się od kataru a po jednej dobie mamy już duszności, ale już podałam inhalacje i jest delikatna poprawa. Tylko zmęczona jestem, ale co tam przy takim słoneczku szybko naładuje baterie.
 
czesc babeczki;-)
melduje sie z owsianką i kawką cynamonowa:tak::-)
dzieci w przedszkolu a w domu bloga cisza:-D:-Djak ja lubie poniedzialki;-)

wszystkim chorującym zdrowia życze i cierpliwosci i pogody ducha:tak:


ja dzis mam znowu 300g mniej czyli 63,5:-)zaraz zmieniam suwaczek;-)

przyjemnego dnia-tydzień czas zacząć;-)
 
hej hej

no gratulki mamo gratulki oby tak dalej,dzielnie się trzymasz

u nas totalna poprawa ze zdrowiem,tylko kaszel jest bardzo brzydki ale słychać jak się wszystko tam odrywa

u nas piękne słońce ale ochłodzenie,w nocy było ok.0*C a teraz ma dojść do 8*C ok. godz.15

Wszystkim zdrówka zdrówka i jeszcze raz zdrówka

Joaś a ty już rodzisz że cię nie słychać?
 
Hej Babeczki,

choroby widzę rozszalały się na całego.. mnie też dopadło przeziębienie, straszliwie mnie gardło boli, ech..
Kolejna cięzka nocka za nami, malutka budziła się z płaczem, na dodatek na zmianę z Amelią, jakby się zmówiły, malutka kiepsko przechodzi ząbkowanie :-(
Na razie nie poklikam, bo marudki wzywają :-D Miłego dnia kochane :tak:
 
BEDISMALL- no dziekować :))mala rzecz a cieszy :)
u mnie dzis zimno ,zero slonka i wieje....brrr,ale ja w domku mam cieplo i śmigam w krotkich spodenkach ,tak na przekor temu co za oknem :)))

MAUREEN- kochana-ja jak zawsze spiesze z zieloną herbatką dla Ciebie po takiej nocy...i babeczka z konfiturą sie jeszcze znajdzie-trzymaj sie dzielnie...zęby to ciężki etap dla dziecka...
 
Cześć dziewczyny!!!
wszystkim chorym mamusiom i dzieciaczkom dużo zdrowia!!! :)
Azile29 u was też każdy katar kończy się dusznością krtaniową? pomagają wam same inhalacje? czym inhalujesz maluchy? u nas niestety to już nie wystarcza, zwykle kończy się na Fenikorcie (dożylnie) albo Dexavenie(domięśniowo), kilkakrotnie już kończyło się podawaniem tlenu i Adrenaliną w inhalacji. Lekarze nam mówili że to mija po 5 roku życia ale jakoś niestety nie minęło i do tego okazuje się że młodszy z tym samym problemem..... :(
mama gratuluję wytrwałości (widać opłaca się!!!)- zazdroszczę bo też bym chciała schudnąć ale jak na razie to ciałka przybywa :)
sempe Kicia jest przesłodka, tylko tulić i głasiać.... no i oczywiście dla ciebie najlepsze życzenia imieninowe!!!
maureen wiem przez co przechodzicie i współczuję. moje dzieci późno ząbkowały i przez to wszystkie ząbki szy za jednym zamachem (gorączka, ból i ciągły płacz-zwłaszcza w nocy) Jedyne co można zrobić to uzbroić się w cierpliwość, od czasu do czasu podać na noc czopek Paracetamolu i posmarować dziąsła żelem ... U nas się świetnie też sprawdzały piętki od chleba zamiast gryzaczków no ale twój maluszek to jeszcze za mały na piętki :( . Życzę dużo cierpliwości!!!
 
SEMPE- Cześć kochana :))wlasnie pije herbatę zieloną wiec kawalek ciacha sobie naloże :))
a bestia slodka :))
ukochać Alicje wszędobylską :)))

EWUNIA- dzieki ,no chociaz cos mi wychodzi...bo z ciąża to wciąż pod gorke wiec zajelam mysli czyms innym,zmienilam kilka zasad żywienia i waga powoli ,ale idzie w dol:)
pozdrawiam i czekamy na relacje po wizycie -co tam u Niuni slychać :))
 
reklama
Wizytę mam pojutrze... na tej ostatniej 3 tyg temu maluszek miał 760g i ponad 30cm :) zobaczymy jak teraz... dziedzia ma niecały kilogram to ciekawe skąd u mamy 8kilo więcej od początku ciązy (do obżarciuchów nie należę).
aha mama chlebek pyszny, piekliśmy z M, w sobotę. Przepis naprawdę świetny!!!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry