ewuniaf
Fanka BB :)
zuzkus biedna... Ja widzę że wszystkie trzy dzisiaj z azile spać nie będziemy... Michał pospał godzinę i obudził się z płaczem. Zaciąga krtaniowo. Nos ma całkiem zatkany a wszystko przez kolejnego ząbka który właśnie wychodzi
wystarczy mały katarek i już się zaczyna.Właśnie skonczyliśmy robić mu inhalację, teraz oklepany i "odessany" idzie znów spać, dostał też clemastin. Podejrzewam ze za 5 albo 6 godzin będzie powtórka. Nie wiem jak na wasze dzieci ale na moje pulmićort działa tylko właśnie przez 5 godzin... a co do lekarzy to popieram Cie Zuzkus oni oczywiście zawsze wszystko wiedzą najlepiej, zwłaszcza jak pierwszy raz na oczy dziecko widzą!! Trzymam kciuki za dobrą i spokojną noc.
Bactrim pomaga twoim maluchom? moja Kasia jest uczulona na niego, Michał jeszcze nigdy go nie brał za to obydwoje dostają eurespal (pulneo) - zamiast antybiotyków
Izulka a Tobie szczerze współczuję problemów z Hani spaniem
a to że czasem krzykniesz jest najzupełniej zrozumiałe. Jak człowiek nie ma się kiedy wyspać ani kiedy odpocząć to mu nerwy puszczają. Nie miej wyrzutów sumienia z tego powodu. Hanie niedługo wyrośnie z tych nocnych pobudek i będzie dużo dużo lepiej. także podobnie jak dziewczynom życzę ci spokojnej i przespanej nocy
Bactrim pomaga twoim maluchom? moja Kasia jest uczulona na niego, Michał jeszcze nigdy go nie brał za to obydwoje dostają eurespal (pulneo) - zamiast antybiotyków
Izulka a Tobie szczerze współczuję problemów z Hani spaniem
Ostatnia edycja:
najpierw lek rozszerzajacy oskrzela berodual, ventolin 10 minut przerwy potem jesli jest potrzeba mukosolvan 10 minut przerwy oklepywanie i potem lek przeciwzapalny flexitide,
Naprawde dzielne z Was mamusie z tymi wszystkimi zdrowotnymi problemami...moge schowac sie daleko za Wami ze swoim doswiadczeniem bo moje problemy wychowawcze sa lekkie, latwe i przyjemne w porownaniu do tego co Wy musicie przechodzic. U nas znowu fala nienaturalnego ciepla, dzis bylo 20 stopni, rano burza jak w maju, trawa zaczela sie zielenic
nie wiem co to dzieje sie z ta aura bo tu gdzie mieszkam listopad nigdy nie byl az tak cieply, szczerze to juz za sniegiem zaczelam tesknic....za kilka dni powinnam rozkladac choinki i dekoracje swiateczne a tu wiosenna pogoda za oknem...W czwartek mamy Thanksgiving, musze zabrac sie za indyka i slodkie ziemniaczki, galaretka z zurawin do mieska, moze upichce tez cos z dyni no i tradycyjne pumpkin pie
W ten weekend pewnie bedziemy jak co roku ubierac choinki, tu to wszystko jest troche szybciej niz w Polsce i sezon bozonarodzeniowy zaczyna sie zaraz po swiecie dziekczynienia a tuz po Nowym Roku wszystko wraca do normy.
a swoja droga nie wiem jak u was ale tutaj po porodzie silami natury bez zadnych komplikacji kobieta jest wypisywana ze szpitala w ciagu doby wiec to nie ma zadnego znaczenia ze ...nie chce rodzic w domu bo dwa dni po prodzie mam zero spokoju bo starsze dzieci...
Troszke odchorowalam wczoraj to imprezowanie ale trudno
Raz sie zyje...