Wpadłam na moment - teraz będę zaglądać co 15 min... Trzymam kciuki
Joaś!
Pawimi - napisz mi jeszcze raz kiedy u Was jest Święto Dziękczynienia, proszę

Cały czas myślę o tym Indyku. Jaki robisz stuffing?
Zuzkus - dzięki za życzenia dla Sashy

On miał drugie urodziny 06 września, ale ja do tej pory nie zmieniłam suwaczka
EwuniaF - ja miałam wyjątkowe szczęście do porodów w szpitalach zarówno w Polsce jak i tu w Irlandii. Nikt mi nie kazał leżeć w pozycji półsiedzącej, mogłam chodzić, siedzieliśmy z Hubertem pod prysznicem: za pierwszym i trzecim razem, na łóżku mogłam klęczeć, kucać, miałam możliwość regulowania łóżka, cuda na kiju: fenomenalne położne. Prawda jest też taka, że moje porody nie trwały dłużej niż dwie godziny więc nie miałam czasu się zadomowić na żadnej porodówce
Niezależnie od tego gdzie będziesz rodzić życzę Ci lekkiego i szybkiego porodu.