witam
wczorajszy wieczór udał się bardzo!! wszystkie smutki mi odeszły naładowalam akumulatory by dalej walczyc z chlopakami!!! ale od wczoraj wiem ze tylko surowa konsekwencja potrafi bardzo dużo zdziałać!
"Ożenek" na tym byłam, dobrze się bawiłam podczaa tej sztuki a po przedstawieniu żarty z Michałem Grudzińskim(od niego miałyśmy bilety) doprowadziły nas do łez

potem udało nam si e przetransportować do Lizard King i tam spocznełyśmy na laurach

drinkowania nie było konca, w pubie cisza wszyscy mecz oglądali Lecha z Juventusem a my uhahane na całego!!
polecam wyjscia dodają enerGii i uświadamiają (mnie) ze nie tylko kurą domową jestem!
a dzis Rafałek ma imieniny, nie dałam mu cukierków........ ale mam dla niego wymarzony sweter w kolorze fioletowym i dam mu dopiero wieczorem!!
dobrego dnia Dziewczyny i dziękuje!
Pawimi może kiedys poswiece czas i opisze wiecej na temat Starszego ale czuje ze mamy wiele wspólnego w tym temacie!
Zuskus mały Krzys sobie poradzi, nie zamartwiaj się ludzkim gadaniem ze przesadzasz, lepiej teraz działać ile się da niz potem załować ze nie pracowałaś z nim tak jak chcialaś
Mama05 ja pamietam ze na początku ciąży brałam duphaston 12 tabletek na dobe przez 2 miesiace!!! trzymam cały czas kciuki, leż ile wlezie;-)