Weroniczka
Klub grudniówek'07
Hej dziewczynki.
Ale okropna pogoda. Tzn. ślicznie jest jak się patrzy przez okno. Nie cierpię zimy bo jestem strasznym zmarzluchem.
Mąż jest na chrobowym więc mam troszkę pomocy w domu przez kilka dni
Widzę że żalicie się na bóle kręgosłupa. Ja też takie mam ale z powodu złego stanu łóżka. Jest już tak nie wygodne a materac krzywy że budzę się cała obolała. Ale mąż nie widzi powodu do kupienia nowego. Sknera z niego okropny.
Po za tym wpakowałam się w uszycie strojów ( muszkietera i kowbojki) dla moich siostrzeńców na Mikołaja. I wszystko byłoby super gdyby nie fakt że siostra mi jeszcze materiałów nie dowiozła. Ale się wkurzyłam. Miały być wczoraj ale ich zasypało i nie mieli jak pojechać. A dziś się nie wyrobiła siostra i rzeczy przywiezi mi jutro wieczorem. Miło... I teraz będę miała cztery wieczory na uszycie tych strojów bo przecież w dzień nie będę szyła jak moje dzieci patrzą.
mamusiu trzymam kciuki za Was.
Ale okropna pogoda. Tzn. ślicznie jest jak się patrzy przez okno. Nie cierpię zimy bo jestem strasznym zmarzluchem.
Mąż jest na chrobowym więc mam troszkę pomocy w domu przez kilka dni
Widzę że żalicie się na bóle kręgosłupa. Ja też takie mam ale z powodu złego stanu łóżka. Jest już tak nie wygodne a materac krzywy że budzę się cała obolała. Ale mąż nie widzi powodu do kupienia nowego. Sknera z niego okropny.
Po za tym wpakowałam się w uszycie strojów ( muszkietera i kowbojki) dla moich siostrzeńców na Mikołaja. I wszystko byłoby super gdyby nie fakt że siostra mi jeszcze materiałów nie dowiozła. Ale się wkurzyłam. Miały być wczoraj ale ich zasypało i nie mieli jak pojechać. A dziś się nie wyrobiła siostra i rzeczy przywiezi mi jutro wieczorem. Miło... I teraz będę miała cztery wieczory na uszycie tych strojów bo przecież w dzień nie będę szyła jak moje dzieci patrzą.
mamusiu trzymam kciuki za Was.
zawsze jak mam czas i jestem na BB to nikogo nie ma a jak jestem zajeta to tyle stron i produkcja na calego
;-)
dzis ma troche temperatura spasc, chyba tak bedzie bo juz czuje ze sie ochlodzilo no i czytam ze jakis drobny snieg ma popruszyc wieczorem i jutro....jest nadzieja na zime
Chcialabym zeby jednak spadlo troche tego sniegu na swieta, ja podobnie jak Weroniczka jestem zmarzluch ale BN i choinki bez sniegu sobie nie wyobrazam. No i ten plus ze ja nie musze odsniezac, samochody mamy w ocieplanych garazach a do odsniezania przyjezdza serwis...moj maz tylko pierwsza zime jak sie wprowadzilismy do naszego domu chcial sam odsniezac i ktorego wczesnego poranka odsniezyl po lebkach bo mu sie nie chcialo i wyjezdzajac tylem ze swojego garazu podskoczyl na grudzie lodu ktorej nie zauwazyl pod slabo przez siebie odsniezonym podjezdzie i tak mu samochod skoczyl ze uderzyl lusterkiem we framuge drzwi garazowych i urwal
Od tego czasu mamy serwis hahahaha...no i dzieki cieplemu garazowi nie grozi mi wchodzenie do samochodu od tylu....ewusek 
a ja zajeta bylam malym i nie widzial z drugiego konca domu co on robi. W koncu ma calkowity zakaz zalaczania TV rano. Zwlaszcza tego w breakfast room czyli pokoju sniadaniowym przy kuchni bo wtedy to juz gleba ze bedzie gapil sie w monitor zamiast lyzka ruszac sniadanie z talerza;-) no i odkad zakaz stosujemy przestalismy sie spozniac.
kiedys za smarka tez chodzilam na gimnastyke korekcyjna ale jakos nie zawsze mi po drodze bylo i pamietam jak mama ostrzegala ze jak zaczne rodzic dzieci to bede cierpiala....no coz, widac nie mylila sie
wiec te problemy ktore ma aniaklim mnie omijaja. W kazdym badz razie - Zuzia polecam z reka na sercu. Jak macie w planach sypialnie to tylko z solidnym i duzym materacem. A maz cie znajdzie nawet w ciemnosciach
wiec ja z kawka hyc na BB