mama05
prrrryy szaaaalona :))
MAUREEN- no to mieliście przygode-niezazdroszczę...mam nadzieje,ze pan sie szybko upora i znów bedziecie mieć cieplo..
odnośnie mieszkania-my mamy dom piętrowy-blizniak-wiec za ścianą sąsiad.
caly nasz metraż to 100 m.
dzieci mają swoje pokoje ,my sypialnie,na dole salon ,pom.gospodarcze,lazienka i u góry lazienka..dzialka nie za duża ,ale cieszy nas to co mamy-400m.
mamy to na kredycie-1000zl miesięcznie a za tą kaskę to w Poznaniu nawet kawalerki nie wynajmiesz bo droższa jest wiec sie ciesze ,ze udalo nam sie "zalapać" na kredyt zanim zrobil sie boom budowlany i wszystko poszlo w górę..
odnośnie mieszkania-my mamy dom piętrowy-blizniak-wiec za ścianą sąsiad.
caly nasz metraż to 100 m.
dzieci mają swoje pokoje ,my sypialnie,na dole salon ,pom.gospodarcze,lazienka i u góry lazienka..dzialka nie za duża ,ale cieszy nas to co mamy-400m.
mamy to na kredycie-1000zl miesięcznie a za tą kaskę to w Poznaniu nawet kawalerki nie wynajmiesz bo droższa jest wiec sie ciesze ,ze udalo nam sie "zalapać" na kredyt zanim zrobil sie boom budowlany i wszystko poszlo w górę..
Mam znajomych ktorzy teraz maja 3 dziecko i jak do nas pierwszy raz przyszli to byli w szoku bo oni maja mieszkannie 34m2 a moj salon 30m2. Wiecie ze mam stary dom ale duzy 200m2
i nawet na ziemi snieg juz nie lezy 
. Więc zdrówko!!!!
w przeciwieństwie do mojego męża który az piszczy z radości jak może z dzieciakami na śniegu poszaleć