• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Dzień dobry!

Myslicie że niedziela 6 rano i tak wcześnie... Wcześnie to było godzinę temu, kiedy wstałam. Teraz już mam kawkę i w zasadzie jestem na pełnych obrotach ;-)
Mój Arturro uwielbia takie pobudki no i nie da pospać mamuni, za nic w świecie.
Ewunia, współczuję z powodu cioci. Odejście kogoś bliskiego zawsze nie jest w porę. Jeśli chodzi o Hanie, to się nie martw tym przybieraniem za bardzo. Ma pleśniawki, mniej je, sama pisałaś kilka dni temu. Do tego nie je w nocy, prawda? A w nocy pokarm tłuściutki, dobrze tuczący :-D. Poza tym ruchliwa ta Hania bardzo jest. Sprawniutka. Gratuluję. Arturro też się przewraca, ale on wagę 6400 miał w niespełna 2 mies. Teraz musi zarzucać na bank 11 kg ciałem. Dowiem się dokładnie w piątek.
AnnaS, Mamo - nieźle z Waszymi córeczkami, takie "dorosłe". A swoją drogą, czy nie mówicie, ze Wam głowa pęka od hałasu? Jeśli Wy nie mówicie, to pewnie któraś z wychowawczyń. Na bank :-D :-D :-D
Cokies - komplement od lekarza? Brawo!!! Musisz super wyglądać, przweciez niejedna ciężarną widział
Leah, Maureen - współczuję, trzymam kciuki, żeby było dobrze Musi być, prawda?
AsiaKC - jeśli chodzi o ciuszki dla dziewczynki, to ja mam dużo i chcę to sprzedać, a ładne są. Firmowe: ZARA, GAP, Kapphal, H&M. Odezwij się jak będziesz wiedziała co i jak to się dogadamy o ile jesteś zainteresowana :-)
Mamo - moja Karolinka wiedziała, ze jestem w ciąży wcześniej niż ja. Życzę Ci by słowa Zuzi były prorocze
Izulka - a Ty sobie odpoczywasz... Komu dobrze

Kończe, posta zaczęłam pisać o 6 Kończę teraz. Arturro na niewiele mi pozwala. Wrzaskun jeden. Miłej niedzieli. Może uda mi się wskoczyć na moment jeszcze dzisiaj. Jutro operacja Karolci. Ściska mnie w gardle i w żołądku jak o ty pomyślę.....
 
reklama
hej

wiesz joaśja nigdy nie mówię o pękające głowie, mała też, ona stwierdziła tylko, że dzieci tak wrzeszczały, że pani była obok i coś mówiła a ona jej i tak nie słyszała :-) mój pilny uczeń
współczuje takich pobudek, człowiek niedospany jest nie do życia, mój mały ostatnio jakoś łaskawszy w tej kwestii aż sie żyje lżej.

Poza tym mama mi wczoraj pojechała i miałam żałobę domową przez resztę dnia, Oliwia jakoś zasnęła, ale Wiktoria tak płakała, że musiałam ją wziąść do siebie, ech ciężkie takie rozstania, najgorzej na początku...

ewuniaf aha to o taką szczepionkę chodzi, moje szczepione standardowymi tylko to ja nie w temacie :happy:
jak tam pleśniawki? walczycie dalej? moja jak była starsza (10 mies.) dostała Flumycon- genialny, ale tak małe dzieci za małe na to, powodzenia

mamomoja też wiedziały, że będzie chłopiec, może coś w tym jest, kciukasy nie słabną :tak:
 
witajcie kochane :)

Joaś- tulę Cie mono i jutro bede myślami z Tobą..na pewno przeżywasz operację Karoli...kochana moja-jestem z Tobą!!!!
ja pewnie czasem powiem ,ze głowa mi pęka
jak są dni ,ze oni
to pewnie mi się wyrwie :):):):))))


Anna.S- dzięki za &&&&&&&&&&&&&&-TRZYMAJ ,MOŻE W KOŃCU SIE uda!!! jestem w połowie cyklu...działania były,wszystko wskazuje ,ze wczoraj była ow więc teraz czekanie niecierpliwe przez 2 tyg...

Joaś- Tobie też dziękuję za &&&&&&&&& :))


pozdrawiam Was wszystkie kochane mamuśki i udanej niedzieli :)))))))
 
Cześć.
U mnie już powoli wieczorna cisza zapada. Chłopcy w wannie, Dominisia śpi :)

Joaś! Trzymam kciuki za operacje Karolci! A gdzie ona będzie? W CZD?
Dzięki za ofertę ciuszkową jak będę coś wiedziec to spokojnie pogadamy bo jak nie dziewczynka (a po Dominisi trochę ciuszków jednak mam, tylko pory roku się mogą nie zgodzic) to chłopięce po Arturze bedziesz może miała i chciała sprzedać?
Na razie w nic się nie zaopatruję bo nadal mieszkamy w małym trzypokojowym mieszkaniu a nie w naszym dużym domu ;-) A tam się mocno kurzy w czasie robót więc nawet w pudłach nie chcę nic zawozić na razie.
Współczuję pobudek - wszystkie moje dzieci miały czas wstawania o 5tej więc wiem co czujesz. A ja do tego jestem strasznym śpiochem i dla mnie to środek nocy jest.

Mama! jak była owu i Zuzia tak pięknie Cię przedstawia to a nuż ona coś już wie? :-) I tego Ci bardzo życzę.
 
Asia- no mam nadzieje,ze Zuza juz coś wie ;))))
jak w listopadzie jeszcze nie wiedziałam ,ze jestem w ciąży to przyszła do mnie rano w sobotę -przytulił sie i mów"mamo bije Ci serce tak jak bys miała dzidzie w brzuszku"
:sorry2::sorry2:
potem test i ...II krechy-może teraz bedzie tak samo...tylko oby sie porodem skończyło:blink:


my po grillu ,dzieci już spią..
przyjemnych,spokojnych wieczorków kochane :)

do jutra :)
 
Joaś bede jutro bardzo mocno zaciskać kciuki za Karolcie i Ciebie... Na pewno operacjA sie powiedzie:tak: Łącze sie z tobą w przedoperacyjnym stresie:tak: Już odliczam dni do operacji Michałka...

mama kochana moja życzę ci z całego serca żeby Zuzia się nie myliła!!!! żebyś mogła wreszcie być radosna jak skowroneczek i cieszyć się upragnionym maleństwem....

Asia masz racje ja też bym nie woziła jeszce pudeł do nowego domku jeśli roboty wciąż trwją bo na bank wszystko się zakurzy!!! u nas wszystko było w białym pyle... potem czyszcenie czysczenie i jescze raz czyszczenie, pranie pranie i pranie.....

u nas nieciekawie. mąż sie rozchorował- wysyłam go jutro do lekarza, ja mam jakąś depreche i nic mnie nie cieszy,dzieci zasmarkane jedynie Hania dzielnie sie trzyma
Nie chce marudzić w niedzielny wieczór więc do jutra babeczki!!!

Zyczę spokojnej i przespanej nocki
 
Ewunia- dzięki :))

marudz-komu ,jak nie mam ..
zdrówka dla męża,dla Kasi i Michałka.....
pewnie bedzie Ci potrzebna cierpliwość więc wysyłam 2 tony...

spokojnej nocki życzę...
ja śmigam pod prysznic i sie kładę chyba...w tv nic ciekawego nie ma;/
 
reklama
Witam poranną porą!!

Dziękuję mama te tony cierpliwosci na pewno się przydadzą...

U mnie nastrój odrobinę lepszy ale rewelacji nie ma:-(

Dzisisj w przedszkolu występ z okazji Dnia Mamy.. Już się doczekać nie mogę. Nie wiem tylko czy M. da rade pójść- a to dla Kasi ważne bo ma powiedziec wierszyk właśnie dla taty...

Z wesołych rzeczy to to że Hania est teraz taka pocieszna - co mnie widzi to sie tak głośno śmieje:-D tak samo jest na widok Michałka!!! do tego zostawiam ją na podłodze w jednym miejscu a po chwili jest już zupełnie gdzie indziej.

Zyczę wszystkim miłego poniedziałku
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry