• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Mama podziwiam !!! Ja w ogóle nie mam prawka a nawet jakbym miała to chyba nie odważyłabym się jechać z przyczepą.....
No to miło spędziliście wczorajszy dzień!!! Trzymam kciukasy za pomyślne wyniki!!!

Haniulek właśnie mi zasnął na rekach a Misio ogląda swojego ukochanego Elma!! Mam wiec chwile spokoju. Wczoraj wieczorem ugotowałam rosołek na dzisiaj wiec już przynajmniej gotowac dziś nie musze. Jak Hania wstanie to biegniemy do ogrodu truskawy i poziomki pozbierać!!!!
W tym roku fatalnie z roślinkami. Marchewki tak słabo wzeszły ze dosiewać musiałam. Jedynie sałata i ogórki jako tako rosną, no i koperek samosiejek co mi miedzy truskawami sie wysiał pieknie rośnie.

Mama spodobałoby ci się teraz u nas wszystkie róże pięknie kwitną. Mamy takie intensywnie pomarańczowe z takimi ogromnymi główkami, i bordowe ale te maja bardziej zwięzłe główki, jeszcze pnące na płocie takie wściekle różowe i dwa ogromne krzaki piwonii- jedna biała druga ciemnoróżowa, jest kolorowo i pieknie..... tylko dbać o to nie ma kiedy....

Izulka, Weroniczka, Bedismall, Joaś, Maureen, Zuz- Inka, Asia, Cokies, Leika, Ewusek gdzie wy się wszystkie podziewacie????

OOOO!!!! CZEŚĆ COOKIES!!!!
 
reklama
Witam!
Ja od rana załątwiałam milion rzeczy i teraz jestem na troszkę w domu.
Porobiłyśmy z Minisią zakupy. Teraz córka dzielna śpi.
Oj cieżko z nią ostatnio sie kupuje bo wszędzie leciałaby na nogach a z wózka wyłazi żebym nie wiem jak ją zapięła. Chyba musze szelki jej zakładać dodatkowo i przypinać, bo w końcu nie dopilnuję tego momentu i mi wyleci. Zasadniczo jest ostrożna ale dziś dwa razy przeważyła wózek do tyłu. Ach ja ja tego wózka nie lubię!!!!

Mamo - czekam na wyniki, Mam nadzieję że Domiś już nie bedzie gorączkował i że to taki jednorazowy wybryk wynikły z emocji i upału. Fajna imprezka Wam wyszła z płotoróbstwa :-) Ja jeździłąm parę razy z przyczepą i powiem Ci że bardzo nie lubię, szczególnie długich podłodziówek. a już tyłem wjechać tam gdzie się chce to w ogóle masakra.

Miłego dnia! :-D
 
napisałam posta i go wcielo-wrrrrrrrrrrrr!!!

zakupy zrobione i rozpakowane
pelargonie w doniczkach i na parapetach..
gozdziki w ziemi..

marzę o prysznicu..

wyniki odebrałam i niestety (bo wolałabym zeby cos wykazały) sa w normie-zaraz dzwonie do szpitala umawiac się na rezonans głowy..

Ewunia- na pewno macie pięknie skoro wszystko kwitnie :))

Asia- no własnie to cofanie z przyczepką..najchętniej schowałabym się do ale po piwie w taka pogode nie było komu jechać no to jaki miałam wybór skoro chce mieć płot?????...ale dałam rade-wszyscy żyją ,towar kupiłam :)

Cokies- to niestety nie plamienia-ja mam taką 2,3 dniową @...


prysznic mnie woła-leceeeeeeeeeeeeee
 
Hej kochane,

ohoho, widze ze tu od rana sporo sie dzieje, kobity na wysokich obrotach :tak::-D
Ja wstalam z mega bolem glowy, w nocy caly czas padalo, a ja nie moglam spac, jeszcze Amelka marudzila i siedzialam przy niej, ech.. Nie lubie takiej pogody, bo dzieciaki w domu roznosi, zwlaszcza srednia gwiazde :baffled:

U nas burzliwa dyskusja o wakacjach, niestety wszystko rozbija sie o finanse :-(
 
Maureen u nas tak samo.... Niestety chyba w tym roku nie bedzie nas stac na jakiś wyjazd. Może co najwyżej kilka dni w górach. Troche nas finansowo wykończył ostatni wyjazd z Michałem do Warszawy a teraz czeka nas powtórka za niecałe 3 tyg.
Pobyt w tej klinice przez jedną dobe to prawie 600 zl do tego dochodza piniazki za paliwo i jakies jedzonko. Dobrze chociaz ze sam zabieg bedzie refundowany.....
 
Maureen,Ewunia- u nas w tym roku też nie bedzie wakacji wyjazdowych-miała być Turcja....bedzie płot:))
cos za coś...płot to koło 5500zł..
nie mamy kasy ,zeby i płot i wakacje zaliczyć...
a jak płot zrobimy to odkładamy na auto bo po nowym roku musimy juz kupic nowę...Vectrunia jeszcze jest sprawna ,ale obawiam sie ,ze to cisza przed burzą...auto jest z 93 r...mimo ,ze mało nią jezdzimy,to poprostu "się starzeje" i trzeba wymienić...

ale pojedziemy do rodziców na Pomorze a stamtąd to tylko 70 km do morza to sobie nad morzem posiedzimy:)
 
hej hej hej
u mnie nic
bylam dzis na podwojnym szczepieniu, Dominik mial MMR a Patryk cos tam tez, trzecia dawka i koniec az do pierwszych urodzin....naryczeli sie oboje i poszlam jeszcze na baby clinic zwazyc mlodego i ma 7,6kg wiec:szok::szok: bo wskoczyl znowu powyzej 91 centyla i jest git, pokarmu juz malo co mam, czuje sie jak wyrodna matka ale z wlasnej wygody, lenistwa karmie go butla i juz....czuje sie winna wciaz i nie potrafie sie tego pozbyc...Dostaje mleko Aptamil czyli Bebilon i ma brzydka skore w postaci czerwonej swedzacej wysypki a angole twierdza ze to nie zadna skaza bo dziecko ladnie przybiera i nie ma biegunki
kupki mi robi raz na 3 dni.....zielona pienista,hahaha,jestem zalamana bo bylam na weekendzie na dyzurze i gowno wielkie wskoralam,bylam z ta jego kupa i glupek jeden nic mi nie dal,a chcialabym moze nutramigen sprobowac,uparl sie i nie i nie....

dodam ze jak byl na piersi to jeszcze gorzej z nim bylo....
mamo a co za wyniki?

ewunia kiedy ty masz czas na ogrodek?...ja to moze leniwa jestem czy co ale prasowanie u mnie lezy,dom nie skonczony a gdzie tu ogrod czy patio zrobic.....
 
Bedismall,

to niefajnie z ta skora i kupkami u Patryczka :-( To, ze przybiera na wadze to jedno, a te objawy to druga sprawa.. Niestety tutaj tak jest kochana, ze wiele rzeczy olewaja, chcac cos zdzialac, to trzeba chodzic po sto razy i w kolko prosic :wściekła/y:
Moja Marcela odkad skonczylam ja karmic piersia byla na SMA, wczesniej na tym samym mleku Amela od 11 m-ca, nie bylo zadnych problemow. czasem zmiana mleka pomaga, nie wiem co Ty o tym sadzisz..

Ewunia,

faktycznie, drogi ten pobyt w klinice, kurde rodzic chce byc z dzieckiem, a placi jak za wypoczynek w hotelu, wrr..

Mama05,

u Was tez spore wydatki, szczerze mowiac to nie sadzilam, ze taki wysoki koszt tego ogrodzenia jest, naprawde mozna za to miec super wakacje, no ale jak napisalas - cos za cos..


Gdzie reszta ekipy ?? Halo, kochane, weekend juz sie skonczyl :)
 
Ostatnia edycja:
reklama
A u nas codziennie 32 stopniowe upały pufff........a do tego choroba Fabiana, dziś dostał gorączki i antybiotyk, bo już niewielkie zmiany na oskrzelach

U nas wakacje w mieście, nie stać mnie :-(

uciekam, bo mały ma temperature i marudzi
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry