• 🌿 Kochane/i życzymy Wam spokojnych, dobrych Świąt Wielkanocnych. Takich bez presji, bez „muszę”, bez porównywania się. Niech to będzie czas choć odrobiny odpoczynku. Życzymy Wam ciepła, bliskości i takich małych momentów, w których można na chwilę odetchnąć i pomyśleć: „jest okej”. I trochę więcej łagodności dla siebie, bo naprawdę robicie bardzo dużo ❤️ 🐣 Ściskamy Was świątecznie zespół babyboom.pl
reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hej, kochane
cały tydzień nie mam kiedy siąść do komputera, praktycznie nie chodzi:szok:.
Takie zalatane różnymi sprawami dni, mam nadzieję, ze może jutro pojutrze coś więcej popiszę. Poza tym stęskniłam sie i nie wiem co się dzieje u Was :szok: . Ja tylko wspomnę, że mój mąż reaktywował po moich prośbach swój zespół. A teraz chłopaki wciągnęli mnie do składu :szok: no i są proby. A jeszcze do tego prawie wszyscy razem śpiewamy w kościele i dzisiaj jeszcze była próba na jutrzejszą Mszę.
Ale ściskam Was serdecznie i mocno.

I witam nowe mamusie :-)

Pędzę spać , dobrej nocy
 
reklama
tak, 7 listopada ale z racji ze to blizniaki to pewnie bedzie pazdziernik....i sie zacznie
No to po wakacjach będą gorące miesiące.Ja mam na wrzesień termin ;)
No i zobaczysz że wszystko sie ułozy choć wiadomo że teraz za dużo mysli ci po głowie krąży.Mnie też dopadały(ją czesem) takie myśli.Ale co ma być to będzie ;-)
 
Wiem, wiem przy pierwszej ciązy 100proc planowanej nagle stwierdziłam, że jestem jednak za młoda(29l):-Di ze absolutnie nas na to nie stac, a oboje pracowalismy i naprawde nie zle zarabialismy ale teraz to naprawde przesada....3sztuki, rany nigdy bym niepodejzewała
 
U nas tez nie będzie rózowo.Mieszkamy w m3 i trójka będzie w jednym pokoju (12m2) to troszkę ciasnawo będzie.Ja obecnie jestem na zwolnieniu lekarskim i po porodzie nie wiem jak będzie czy dostane jakies wynagrodzenie na macierzyńskim.Jak to teraz wygląda?Więc też mnie rpzeraża jak to będzie później.No i jak będzie z powrotem do pracy też nie wiem.Ale narazie nie myślę o tym.Zobaczymy co nam los przyniesie
 
ja nie wróciłam do pracy wiec mamy jedna pensje i ogroooooooooooooomny kredyt hipoteczny i pare małych tak zeby nam sie w głowach nie poprzewracało:-Dw zasadzie cóz musi byc dobrze, ktos to musi spłac:-Dac
 
No kurcze to macie chyba troszkę gorzej niż my z finansami.Choć i my spałacamy trzy kredyty gdzie właśnie ostani kredyt co dopiero wzięliśmy bo budujemy mały domek na działce pracowniczej i wzieliśmy go na dwa lata.Ale no cóż będzie trzeba zaciśnąć pasa.Najgorzej to teraz sierpień będzie bo muszę panny do szkoły wyszykowac(ksiązki i wyprawka) no i jeszcze dla maleństwa trzeba kuić sporo rzeczy i zastanwaiam się jak to rozplanowac finansowo:eek:.Pewnie większość potrzebych nam rzeczy dla małego będzie trzeba kupić jak dostaniemy pieniążki z ubezpieczeniai becikowe.Dobrze że znajomi zaoferowali dać mi łóżeczko.Wózek mam ale spacerowy i myslałam nad kupne miekkiej gondolki .Problem mam tylko z fotelikiem bo nie wiem czy będę miała kase by kupic go przed urodzeniem synka tak bym miała go w zym przewieść.Hmm będę jeszcze musiała zapytac sie kogos z rodziny czy nie będzie miał.Choć kurcze wiekszość ma juz dzieci w wieku moich córek
No cóż jak widzisz też mam spro zmartwień organizacyjnych w te wakacje ;-)


A i mam taaaki problem
Zauważyłam dziś w kościele na mszy że kasia ma na obu rączkach po kilka takich czerwonawych wypukłych krostek co jak by ją komar pogryzł i jedna miała w okolichach mostka.Rano jak ją ubierałam jak wstała skarzyła się że ją rączki swędzą ale tych krostek nie było.I zastanawiam się czy to nie ejst wiatrówka????Czytałam na necie że przed wysypka występuje gorączka i ogólne osłaabenie ale Kasia żadnych takich objawow nie miała?
Jutro zamierzam sie udac na konsultacje do lekarza. A i jak narazie nie sarży sie na żaden uproczywy świad i się nie drapie.Czy moge być spokojna?I piszą na necie że krostki powinny być w środku z pęcherzykami a Kasia takich nie ma tylko są czerwone i wypukłe.
 
Ostatnia edycja:
reklama
dlatego ja zaczęłam juz wszystko kupowac zeby nie zostawiac na ostatnia chwile bo wtedy to gigant kasa, sporo rzeczy mamy po Franku ale i tak full trzeba kupic. Dobre to, że nie musze zmieniac auta bo mam 3 fotele na tyle i zmieszcza sie 3 foteliki bo tak to bym sie chyba rozpłakała.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry