Ewunia - w 10. Koleżanka robiła ten kurs będąc w ciąży i praktyki jakoś bezproblemowo poszły. Wiadomo - do chemii nie pójdę (u mnie na oddziale nie ma chemii), ale pozaglądać do szafek mogę i pogadać z dziewczynami o specyfice ich pracy też mogę ;-) Hm...a mi kobitka w płacach powiedziała,że macierzyński też składkowy, i zwolnienie lek. - tylko wychowawczy nie...
u nas grzmi...

u nas grzmi...
mam bardzo zblizony "problem" i musze za kazdym razem wyciagac calkiem nowa golarke.
zaladowalam pralki (bo juz sie martwilam ze jak tak dalej pojdzie to moje smoluszki beda brudne chodzic bo przeciez calymi dniami siedza na dworze grzebiac sie w czym popadnie albo nad jeziorem) , w koncu zmywara chodzi, no i zupka pyka w kuchni na piecu a nie na....bocznym palniku od grilla na tarasie ;-) Generator niestety ma to do siebie ze tylko czesc sprzetow mozna podlaczyc, wiec chodzila lodowka na dole, bojlery, jeden telewizor i dvd w bawialni dzieciakow zeby mogly sobie bajke zaliczyc na dobranoc, no i nasza sypialniana czesc miala prad a tak to wszedzie ciemno
w kuchni smierdzialo ze zlewu odpadkami bo nie bylo jak zmielic tych syfow wiec zlew sie przytkal i ladnie jechalo...FUJ!!!!,