reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Zuz Inka oki,oki:))))

Justyna na pewno bedzie miło bo juz spotkałam sie w tamtym roku z Dorota -tyle ze wtedy obie byłysmy staraczki a teraz Ona urodziła miesiąc temu a ja...ale dobra już nie jęczę..

pranie zaraz rozwieszam..obiad zjedzony.

teraz kawka:)
 
reklama
Justyna no tak mi sie marzy
e100.gif



u mnie pada...pranie bedzie sie musiało kisić w domu-wrrrr
 
WItam się piątkowo o poranku!!!
Dziękuję za przyjęcie :-),jak ja lubię te samotne ranki w domu cicho(dzieci śpią)pełen relaks,jeszcze przez 3 m-ce hihi.
U mnie w nocy burza nie dawała spać,jż drugą noc z kolei,co za pofertane lato w tym roku...
Kurcze proszę u Was pełna mobilizacja prania sie piorą,obiady zjedzone muszę brac przykład z Was.
 
Mama nie znam Twojej historii ale pewnie niedługo się uda
Maureen myślałam że na "M" bo tam też jest taki wątek.
Lena cisza spokój? Bosszsz jak Ci zazdroszczę moi nawet jak śpią to nie są cicho :-D

My też już po obiedzie,z racji że mąż był dzisiaj w domu to zrobiłam pierogi.Pranie się kisi w domu,bo pogoda nie za ciekawa znowu się chmurzy.
Jeszcze myślę nad jakimiś bułeczkami drożdżowymi bo mam drożdże co mi zostały po robieniu pizzy i chce je wykorzystać.
 
Lena,

tak, tak, patrz i ucz sie :-D A tak na powaznie, to dziewczyny sa doskonale zorganizowane :tak:

A propo's Co dzis na obiad ? U mnie dzisiaj nalesniki z bananami i czekolada ;-)


Justynko,


wlasnie wrzucilam przepis do naszego dzialu kucharskiego na drozdzowki z dzemem, moje dzieci je lubia :tak:
 
Ostatnia edycja:
reklama
Lena- delektuj sie cisza póki trwa :))) jakie imię dla synka macie??

Maureen- dzięki ;);***

Justyna- kochana ja tu do dziewczyn dołączyłam ponad półtora roku temu...cały czas staramy sie i nic nie wychodzi-2 ciąże biochemiczne i 2 poronienia w sumie...ostatnie 14 grudnia...termin miałam na 5 sierpnia....czyli pewnie na dniach tuliłabym maluszka...:(
latałam po ginach...
brałam przeróżne hormony
robiłam różne badania
mąż badal armię..

generalnie cuda wianki i jak widzisz ciążowego suwaczka wciąż brak..
w miedzy czasie AnnaS urodziła Fabianka,nasza Maureen Marcelinkę ,Joaś Arturka..
nasza Ewunia z nami w domu urodziła Hanusię..
zaraz urodzi Cokies,potem Magda potem Asia....Zuz Inka i Katrina pewnie zajda zaraz a ja wciąż się bujam....

dlatego teraz poszłam do pracy ,zeby mysli ciążowe odgonić i liczę na koncertową wpadkę :)))ale czy się doczekam:)??
dzieci "złozyły zamówienie" : Zuza chce siostrę Hanie a Dominik chce brata Filipa...generalnie maja być bliźniaki:)))))))

jak zapytałam Zuzy-a co bedzie jak mama urodzi chłopca a Ty chcesz siostrę??
a Ona na to krzycząc na górę do Domisia:
-Dominik a co jak mama urodzi syna????????

a Domi;
-to nic,damy Mu na imię Filip i bedziemy kochać!!



poryczałam sie jak to powiedział.....

tak bardzo moje bąki chcą rodzeństwo a tu ciągle nic...

właśnie wywoskowałam sobie bikini-boki i całą górę :)) jestem gładka i gotowa
c007.gif
c008.gif
c008.gif
@ sie skończyła można się brac do pracy..
czyli Zuz Inka-do pracy rodacy bo...nie spoczniemy nim poczniemy!!!
to moje hasło i tego sie trzymam!!! od lutego tamtego roku!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry