• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
Zuz-Inka gratuluję! Spokojnej ciąży i szczęśliwego rozwiązania.
Cokies z maluszkiem niełatwo rozplanować dzień,pamiętam to dobrze.
Mama co Ty dzisiaj taka groźna dla dzieci ;-) Daj im odpocząć jeszcze tylko dwa dni laby zostały
Katrina spokojnie,dzisiaj chyba dzień taki że wstawać się nie chce tylko spać.
Ewunia gdzie się podziewasz?

A ja popijam kawkę,zaraz pójdę pozbierać pranie jak Majka usnie.
No i chyba nici z odpieluchowania,żadnych reakcji po tygodniu chodzenia bez pieluchy nadal stoimy w tym samym miejscu :-(
 
Ostatnia edycja:
Witam i ja!
Spie na stojaco mam dzis cisnienie 90/60...moze jakas czekolade zjem albo co???

Dom ogarnelam, musze jeszcze zrobic salatke z ogorkow na zime i mam prasowanie...ale tak mi sie nic nie chce ze chyba zrobie sobie dzis dzien dziecka ;-)

Ide wrzucic kilka zdjec z naszego urlopu na :ninja2:
 
Czesc dziewczyny.
Jestem juz po pracy.Jutro wzielam wolny dzien,bo jakos mam lenia a i humory brak
od rana pobolewala mnie glowa i juz wiem czemu w 15 dzien cyklu dostalam@ i dupa nic nie wyszlo.
mamo-masz racje kochana teraz nasza kolej.
zaraz zrobie babke z kisielem juz 3 raz jest przepyszna i prosta(nawet dla mnie)
 
Witam sie skromnie i ja ...
weroniczka zazdroszczę talentu, też bym chciała jakiś mieć, cudo te twoje płaszczyki :tak:

moja Oliwka oglądała panią i sale pod koniec tamtego roku szkolnego, najdziwniejszy jest ten pierwszy dzień kiedy sie to dziecie swoje zostawia z nową panią, nieznanymi dziećmi (albo w większości) w nowym miejscu....oj dziwnie, mam nadzieje, że za drugim razem lepiej sie do tego przygotuję
Jescze jakieś 2 tyg temu namawiałam ją żeby spróbowała z dwoma kółkami jeżdzić a ona jakąś blokadę miała, przedwczoraj stwierdziła, że bardzo chce spróbować, wsiadła i... pojechała, do tej pory jestem w szoku jak o tym pomyślę, Wiktoria parę dni sie uczyła, potem ruszać sama, hamować...a mała wszystko odrazu, tak poprostu....

sempe bardzo sie ciesz, pewnie ulga nie do opisania

zuza GRATULUJE!!!! :-) aż mi sie paszcza zaśmiałą jak dziś weszłam na wątek i zobaczyła suwaczek, super, zdrowia dla was obojga :tak:

magda trzymaj sie, końcówka bywa męcząca

pawimi oj robią te fotki wrażenie, jednak mundur to jest to... no i współczuje sytuacji pogodowej

reszte kobietek pozdrawiam i życze powodzenia we wszelkich aspektach życia ;-)

aha iwet 83 mam siostrę we flamandzkiej części- Lommel
 
czytam..ale nie mam czasu pisac za bardzo bo sie pakuje i przygotowywuje dzieci na moja krotka co prawda ale zawsze nieobecnosc. Lece po swojego marinesa do San Diego, juz sie nie moge doczekac ze go usciskam (jak mi pozwoli :-D )
poza tym rok szkolny w pelni, dzieci sie juz przyzwyczaily nawet i do wstawania porannego. Fajnie ze jeszcze dlugo jest widno i bardzo cieplo wiec po szkole pomimo tego ze pozno wracamy (okolo 18-tej) moga jeszcze pobaraszkowac sobie po obiedzie przed domem z osiedlowym kolezenstwem. Apetyt niezly maja i padaja do spania jak dwa przecinki. Vincenty ledwo sie do lozka wdrapuje bo juz zasypia na stojaco ;-) Pani mi dzis oswiadczyla ze Vincent jest calkiem innym dzieciem niz byl Oliver w jego wieku i ze bardzo fajnie sie z nim pracuje. Podobno ma spora wiedze i jest dojrzaly jak na swoj wiek. Nie wiem czy mi tak dla przyjemnosci przyslodzila ale obroslam w piorka haha
Mamusiu - wysle Ci pozniej sumy a jteraz zmykam sie pakowac i organizowac na wyjazd. Pozdrawiam!
 
Witam się wieczorkiem. U nas goraczka po szczepieniu i okropne marudzenia. :-(Bidulka moja ma błyszczące i czerwone oczka i ciągle przysypia albo popłakuje żałośnie. Własnie spi juz w swojej kołysce ale beż kapieli bo ta goraczka i nie chciałam jej dodatkowo meczyć.
Przyjechał siostry syn na ostatek wakacji i własnie idą z Mackiem na pływalnię. Jeden za drugim cały czas wydzwaniają a jak sa razem non stop się kłócą. Dziwni są, no ale cóz nastolatki:szok:
Pol już pracuje i wróci dziś późno, musi jeszcze kupić kran do kuchni bo Maciek wczoraj złamał...Nie wiem jak, bylismy z Emilką na szczepieniu i jak wrócilismy był sklejony taśmą:szok:Mówi, ze oparł się o niego jak nalewał wody do garnka. Jesl swymi 90kg. to się nie dziwię.
U nas wiatrzycho i pochłodniało, juz jakby jesiennie a jeszcze przedwczoraj były upały.
Ja przy herbatce na laktację polatam po bb a potem jak Milcia da poczytam żeby mózg rozruszać
Zuz Inka dziś doczytałam, wielkie gratulacje. Cudownej ciązy z super samopoczuciem i w finale lekkiego porodu i zdrowego maluszka:-)
pawimi no tak byc może ci pozwoli się przytulić. Chyba nawet chłopcy wyrastają z okresu niedotykalstwa:-)A pani nie wazne czy przesłodziła. Ciesz się i chwali ile możesz. Gratki stokrotne
Ania No proszę , świetnie sobie poradziła:-), pamietam jak za Maćkiem biegałam bo nie umiał się zatrzymywać
iwet a to wstrętna @, wspólczuję. Odreaguj jutro na wolnym:tak:
justynka całkiem bez pieluchy tzn. w majteczkach czy z tetrówką? Ponoć dzieciom bardziej przeszkadza mokra tetra niz same majtki. :tak:
cokis to teraz &&&&&&& za dofinansowanie i niech biznes hula
katrina może ciśnienie spadało
mama dzieciaki pewnie szaleja bo czują, ze to ostatnie dni wakacji. Zwłaszcza u Zuzy wielkie zmiany
Ja rano byłam nieprzytomna zwłaszcza, ze bierzemy udział w programie szczepien i dostajemy wszystkie szczepionki za darmo ale musimy wypełniac regularnie co kilka godzin przez 4 dni po szczepieniu elektroniczny dzienniczek w palmtopie i wysyłac dane na serwer. I te godziny wypadły miedzy pobudkami Mili, która spała bardzo niespokojnie. Ja z oczami na zapałkach. Dodatkowo Milcia nie miała po szczepieniu apetytu a moje cycuchy wołały pomocy. Rano Pol wzioł Emcię do salonu a ja odespałam dwie godzinki bo nie dałabym rady. W nocy spałam może z godzinę.

Ide bo moja kruszynka popłakuje i chyba ze spania nici.
 
czesc mamuski

napisze tylko,ze jestem juz bardzoooo zmeczona...
wczesne wstawanie,wyscig z czasem z rana by dzieci pozanosic do wszystkich budynkow (mam 3),zdazyc do pracy,potem praca,wyscig by w tych korkach dojechac na czas po dzieci,potem gotowanie obiadu,sprzatanie,szykowanie dzieci do spania,odrabianie z Mila lekcji....padam!!
wczoraj o 19.00 prawie zasnelam,dzis tez nie mam sil
Mila mi goraczkuje,az mam nadzieje,ze jutro tez bedzie i wezme zwolnienie na dziecko....w wakacje bardzo odpoczelam i teraz ledwo zyje:zawstydzona/y:
ciekawe ile zajmie mojemu organizmowi dojscie do formy ''pracowac'' :dry:

ppozdrawiam was goraco i zycze milej srody:happy2:
 
reklama
witam sie po pracy:)
dziś zrobiłam sobie mikrodermabrazję i manicure hybrydowy w czerwieni:)) fryzjerka miała wolne i między klientkami robiłam sobie ,żeby czymś zająć czas;)

Lilka &&&&&&&& za zwolnienie:))

Iwet- kurka...fak z tą @!!rozumiem Cie doskonale jak sie czujesz bo też miała kilka takich cykli ,że w 15,16d.c. przychodziła @-ledwo skończyliśmy działania a tu...@ :((

Pawimi-oki,kwoty mogą być później,ale napisz mi kochana czy już wysłałaś??? :)
no i powodzenia u syna;))
powiedz Mu ,żę bbciotki gratulują wytrwałości!!

Anna S-cześć kochana :)
gratki dla córy:)) dzieci to potrafią zaskoczyć.
a jak Fabiano???

Katrina jak tam u Ciebie?

Justyna aaaaa ,jak za bardzo dokazują to rozdzielam ich do pokoi i niech ochłoną..
zalatana byłam od rana i nie miałam czasu rozstrzygać co ,kto,komu wziął itd....

Wisieńka- no to niefajnie,że Emi ma gorączkę....
a jak miejsce po szczepionce??jak by co to woda z sodą--->namocz ściereczkę i rób okłady..

Weroniczka oszacuj kochana na kiedy płaszczyk bedzie :))))

Zuz Inka zaraz idę pooglądać..

Magda- myślę o Tobie .....


pozdrawiam wszystkie babeczki wieczornie...:)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry