• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

lilka, mamo - to wy dzisiaj jak ja po czwartkowym indykowym obzarstwie:-)
witaj liza - ja tez tak wpadam ostatnio na watek jak outsider, nasze zalozycielki i prekursorki watku gdzies sie zapodzialy w codziennych obowiazkach i jakos gorzej sie teraz wbic w rozmowe z doskoku jak wiekszosc mam to praktycznie nowe twarze:-(

azile - gratulacje czwartego malenstwa. Zdrowej i spokojnej ciazy zycze.

weroniczko - przykro mi ze tak nieciekawie sie dzieje, napisalam do Ciebie kilka slow na :ninja2:....

a ja z kawka, relaksuje sie poswiatecznie ale troche dosc mam lenistwa, ja jednak z tych co musza pracowac:-D
 
reklama
Katrina Ty tu o przytyciu nie pisz...bo ja ogólnie sie kontroluję tylko dzis poległam..ale co tam
e070.gif


jak wejde na wagę i zobaczę wynik to bedę
e088.gif
i zastanawiac się jak zrzucić ..a dzis delektuję się smakiem ;))


Lilka-a może zrobiłabyś do kopytek kapustę na gęsto..siekasz kapustę zalewasz 1,5 szklanki wody,dodajesz marchewkę ,ziele i liśc laurowy..można trochę wędlinki wkroić i dusić do miękkości;))


Wiktoria a proszę Cię bardzo ;))
a próbujecie ciś czy jeszcze decyzja ostateczna nie zapadła?


Pawimi witaj kochana...no my z Lilką dzis objedzone ,że hoho...
i masz racje duzo nowych babeczek;)
ja z kolei mało piszę od poniedziałku do srody bo pracuję i nie ogarniam a jak przychodzi wieczór to marzę o filmie i potem spać ;)
 
Ostatnia edycja:
Mama05 nie jeszcze się nie zdecydowaliśmy ale chcemy 3 dziecko tylko trochę w późniejszym czasie.Narazie biorę tabletki a mąż za granicą to się nie da :-D:-D:-D:-D:-D:-D:-Dchoć bym chciała :-D
 
Wiktoria nooooo to jest jakieś utrudnienie-jak mąż za granicą-masz rację ,tak się nie da
c007.gif


ale pewnie doczekasz sie trzeciego bejbika
e100.gif

ja wierzę,że tez sie doczekam;)
 
a my wczoraj bylismy na oficjalnym zapaleniu choinki w sasiednim miasteczku, przyjechal Mikolaj wozem strazackim i strasznie glosno krzyczal "ho ho ho" :-D:-D:-D Oliver byl zdezorientowany ze nie saniami zawital i widzialam ze walczy ze soba czy wierzyc ze to prawdziwy Mikolaj czy tez nie ale pozniej juz w domu stwierdzil ze szkoda ze nie zabralismy listow do Mikolaja skoro juz tam byl;-) Fajnie cale miasteczko udekorowane swiatlami i swiatecznymi dekoracjami, uwielbiam ten klimat, jakos sezon zimowy wtedy lzejszy czlowiekowi ...bo tak normalnie o tej porze to juz zimno i snieznie powinno byc a tu jakos wyjatkowo drugi rok z rzedu klimat nam psikusa sprawia i bardziej wiosennie jest...wczoraj wieczorkiem w takich lekkich bezrekawnikach bylismy bo temperatura siegala 15 stopni. W dzien to w ogole cieplo calkiem bylo. To dopiero bedzie zaskoczenie jak nam teraz sypnie sniezyskiem i mrozami przywali:shocked2: W kazdym badz razie nie wiem jak Wy moje drogie panie ale ja kocham ten przedswiateczny nastroj:happy: Dzisiaj bedziemy nasz domek przystrajac swiatelkami i girlandami na zewnatrz.
 
Ostatnia edycja:
Wiktoria nooooo to jest jakieś utrudnienie-jak mąż za granicą-masz rację ,tak się nie da
c007.gif


ale pewnie doczekasz sie trzeciego bejbika
e100.gif

ja wierzę,że tez sie doczekam;)
Ty też się Kochana doczekasz :-)
a my wczoraj bylismy na oficjalnym zapaleniu choinki w sasiednim miasteczku, przyjechal Mikolaj wozem strazackim i strasznie glosno krzyczal "ho ho ho" :-D:-D:-D Oliver byl zdezorientowany ze nie saniami zawital i widzialam ze walczy ze soba czy wierzyc ze to prawdziwy Mikolaj czy tez nie ale pozniej juz w domu stwierdzil ze szkoda ze nie zabralismy listow do Mikolaja skoro juz tam byl;-) Fajnie cale miasteczko udekorowane swiatlami i swiatecznymi dekoracjami, uwielbiam ten klimat, jakos sezon zimowy wtedy lzejszy czlowiekowi ...bo tak normalnie o tej porze to juz zimno i snieznie powinno byc a tu jakos wyjatkowo drugi rok z rzedu klimat nam psikusa sprawia i bardziej wiosennie jest...wczoraj wieczorkiem w takich lekkich bezrekawnikach bylismy bo temperatura siegala 15 stopni. W dzien to w ogole cieplo calkiem bylo. To dopiero bedzie zaskoczenie jak nam teraz sypnie sniezyskiem i mrozami przywali:shocked2: W kazdym badz razie nie wiem jak Wy moje drogie panie ale ja kocham ten przedswiateczny nastroj:happy: Dzisiaj bedziemy nasz domek przystrajac swiatelkami i girlandami na zewnatrz.

Tak wcześnie przystrajacie dom ?? ja lubię ubierać choinkę i w sklepach jak panuje taki świąteczny nastrój :) A powiedzcie co kupujecie mężowi pod choinkę ?
 
tak wiktoria, tak wczesnie, tutaj tradycyjnie ubiera sie choinki i przystraja domy dokladnie dzien po Swiecie Dziekczynienia, rozbiera tuz przed albo zaraz po nowym roku. Praktycznie ten wolny noworoczny weekend ludzie przeznaczaja na sciaganie dekoracji i sprzatanie choinek. W sumie to sie chyba juz przyzwyczailam ze to tak dziala.
 
Nie no, żartowałam, wiem, że na razie jestem rozgrzeszona z objadania się... tylko ja się nie objadam, tylko dziś, bo mi się tak chciało barszczu.
Ale tak ogólnie to Wam powiem, że jakoś mam takie zdrowe zachcianki i tak jak uwielbiam słodycze, to najpierw nie mogłam ich jeść, bo mnie po nich brzuch bolał, a teraz na razie mi się nie chce, więc nie narzekam, jeszcze penie nadrobię.. Póki co jest ok. 1 kg na plus - to całkiem niezły wynik.
 
tak wiktoria, tak wczesnie, tutaj tradycyjnie ubiera sie choinki i przystraja domy dokladnie dzien po Swiecie Dziekczynienia, rozbiera tuz przed albo zaraz po nowym roku. Praktycznie ten wolny noworoczny weekend ludzie przeznaczaja na sciaganie dekoracji i sprzatanie choinek. W sumie to sie chyba juz przyzwyczailam ze to tak dziala.
Aha ale to tak dziwnie trochę :sorry: no ale co kraj to obyczaj

Nie no, żartowałam, wiem, że na razie jestem rozgrzeszona z objadania się... tylko ja się nie objadam, tylko dziś, bo mi się tak chciało barszczu.
Ale tak ogólnie to Wam powiem, że jakoś mam takie zdrowe zachcianki i tak jak uwielbiam słodycze, to najpierw nie mogłam ich jeść, bo mnie po nich brzuch bolał, a teraz na razie mi się nie chce, więc nie narzekam, jeszcze penie nadrobię.. Póki co jest ok. 1 kg na plus - to całkiem niezły wynik.
Dobrze że masz zachcianki.Mnie przy synku odrzucało od słodyczy
 
reklama
Pawimi no to u Was sie działo..

Wiktoria- dzięki.. :)

Katrina jak nie ciągnie do słodkiego to tylko się cieszyć..


a ja mam dziś 7d.c. i niedługo...do pracy rodacy:)))))))))
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry