reklama

U lekarza

reklama
tabliczki czekolady :laugh2: dobre :)
jak moja mała ważyła pół kilo, to mówiłam wszystkim: pół paczki cukru, jak ważyła 750: pół paczki i pół szklanki cukru =] i tak cały czas. teraz nie mam pomysłu: Paczka cukru i trochę? hehe
 
Zanetka_22 - wiem.. lekarz powiedział mi, że malutka jest większa niż powinna być w tym tygodniu ale lepiej żeby była pare gram większa niż za mała :)

A już myślałam, że moja mała jest za mała:-)

W takim razie Moja kruszyna to już dziesięć tabliczek czekolady (1 tabliczka to 100g):-D W sumie od ostatniej wizyty już pewnie przybrała, to można chyba dodać tą jedną tabliczkę:-)
 
a się naśmiałam z tymi porównaniami :)
Mam dwa koty w domu: jeden waży 6 kg a drugi waży 9 kg i nijak mojej córy nie mogę do nich porównać jak ich biore na ręce.. Kiedyś wzięłam jednego kota tego mniejszego i tak sobie myśle.. no to moja mycha waży [chwila zastanowienia] Twoje dwie łapy.. :eek: zadziwiona swoją inwencją twórczą spojrzałam kotu w oczy i czułam, że chce powiedzieć: weź sie kobieto zastanów :confused2:
 
reklama
Meldunek z dzisiejszej wizyty:
Jasiek zdrowy i rośnie jak na drożdżach:tak: wg pomiarów jest większy o 1 tydzień i waży 1735g:szok: zdaję sobie sprawę, że usg może przekłamywać wynik, ale jestem w szoku. Ginek twierdzi, że jak utrzyma swoje tempo to na pewno nie będzie ważył 3500g jak moje dziewczynki.

Niestety szyjka znowu miękka i skrócona:-(najważniejsze że zamknięta...A ja się teraz w miarę dobrze czuję i myślałam,że będzie ok.Może dlatego gorzej z szyjką ,bo więcej zaczęłam robić w domu. Znowu otrzymałam propozycję obserwacji w szpitalu ale odmówiłam, za to chyba z 3 razy ginek mówił mi że jak tylko się gorzej poczuję, to mam dzwonić, albo przyjeżdżać.I mam jak najwięcej leżeć...

Nadal mam brać duphaston - znalazłam w innej aptece o wiele tańszy -ostatnio płaciłam 46,5 zł, a dzisiaj 31,9 zł więc jak kupujecie leki to pytajcie o ceny
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry