reklama

U lekarza

Bella przecież pisałam,że będzie ok malutka psikusa mamie zrobiła i tyle... dobrze,że mogłaś poczekać tę godzinkę bo tydzień to była by istna mordęga.

No i kolejna panienka do naszego skromnego babskiego grona :)
 
reklama
Ania, no Wasze kciuki są niezastąpione:))
tak lekarka naprawde zachowała się z empatią:))

a mała psotnica ... cóż już w brzuszku ułożona będzie jak w zegareczku bo jej nagadałam, hehe i zaraz po godzinie się napiła wód:))
Pewnie jakby tego nie zrobiła to bym nie dała rady tydzień i do innego gina leciała ...
 
Brawa dla pani gin ! mila babeczka z niej !!! :-D
pokazuj zdjecie :-D
mam nadzije ze mooj Olo juz sie nie zmieni w panne bo zaczelo mi sie podobac mowienie "bedzie synek" hehe :)
no i ogonek na zdjeciu z USG ma ewidentny :cool2:
 
Bella cieszę się, że pomimo takiej stresującej sytuacji z dzidzią wszystko dobrze:-) Ufff:-)

Ja dziś po wizycie- moja Szczęście rośnie sobie zdrowo i wszystko jest dobrze :) USG nie miałam- było tylko moje ukochane badanie na ukochanym fotelu ;-):rolleyes:
Następna wizyta- 5.10 - połówkowe :-)
No i przybrało się mi .... O tym w odpowiednim wątku :-p;-)
 
witam, ja dzisiaj też po wizycie, było szybkie usg tylko sprawdzić czy serduszko bije - i bije:)
szyjka długa, trzyma mocno. Wizyta była bardzo szybka bo lekarz musiał zwolnić od siebie z przychodni pozostałych 2 ginekologów z dnia na dzień ( NFZ postanowiło że aby przyjmować w przychodniach trzeba mieć specjalizacje 2-go stopnia, a tamci mieli 1-go) i w związku z tym musiał przejąć ich pacjentów:szok:
 
Kasiadz super wieści :-)
A co do lekarza to masakra przejąć pacjentki po 2 lekarzach toż on będzie tam do północy siedział, żeby wszystkie przebadać.


Wiecie co, tak mnie jakoś naszło czy z moim bąbelkiem wszystko ok. W sumie brzuch mnie nie boli i gdyby nie przeziębienie i stan zapalny to czułabym się świetnie ale jakoś mnie taki niepokój ogarnął. Może to stres związany z wizytą, którą mam za tydzień.
 
Ostatnia edycja:
Dobrze,że wsio u Kasiadz ok.

Lekarz ma przerąbane nawał pacjentek w tym te najbardziej wymagajace ciężarówki... oby szybko pomoc mu nadciągnęła...

Smoniczka... też mam czasem schizy jak cały dzień nie czuje dziecka nawet po słodkim ale np wieczorem przykładam reke dostaje 2 kopniaczki i już mogę spać spokojnie... może czasem nasze dzieci gdzies sie zaszywaja i je tak nie czuć wyraźnie a my zaraz w paranoje wpadamy ehhh :baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry