reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Ja po szczepieniu przy gorączce wychodziłam z Emi tylko do auta, żeby do dziadków pojechać, jak w domku nie wytrzymywała. A temperatura trwała kilka dni.:tak:
 
wiem, ze jak goraczka to w domku siedzenie, ale miałam nadzieje ze moze przy gorączke spowodowanej szczepieniem jakas inna zasada. A katar i kazel u nas rowniez nie sa przecwwskazaniem do wyjscia
 
Życzymy Julci by jak najszybciej gorączka poszła sobie a sio ;-) i abyście mogły korzystać na dworze z pięknej pogody jaką mamy :-):tak:
 
Aaga, no u nas też zasada, jak ma gorączke siedzimy w domu, bo organizm jest osłabiony i łatwo może coś z powietrza złapać:tak:. Kaszel i katar bez gorączki również nie jest przeciwwskazaniem;-).
A dziś Julcia też ma temperaturę?
 
rano raczej nie miała,ale nie mierzyłam bo spała jak wychodziłam, a teraz nie wiem jak jest bo nie mialam czasu do domu zadzwonic. No i mam nadzieje ze niezłapie jakiejs rozyczki bo moja siotrzenica ma, a widują sie. choc z drugiej strony mialaby spokoj, ja tez nieprzechodziłam i jak byłam w ciazy to cały czas sie martwiłam zeby czasem nie złapać:baffled:
 
Miemy nadzieje ze Julcia dzisiaj czuje sie lepiej i goraczka poszla sobie precz. A z tymi chorobami to tez moze lepiej zeby teraz przeszly sama nie wiem ale im dziecko starsz tym gorzej to przechodzi.
 
ja tez mysle ze chyba lepiej szybciej i miec to z glowy:confused: chociaz jak pomysle ze teraz by mial sie meczyc w te upaly to juz nie wiem:baffled:

aaga a wczoraj wychodzilyscie?
 
Martucha wczoraj wyszłysmy tylko na chwilke na balkon.
dzisiaj na szczescie goraczka juz niema i tez wkoncu wyszłysmy. Nie mialam juz serca jej trzymac w domu i tłumaczyc ze nie mozemy wyjsc. Julka tak strasznie chciała wyjsc, ze nawet sama poszła do szuflady, wyciągła kapelusz, załozyła go na głowe (co u nas jest wilekim sukcesem bo Julka raczej nioe toleruje zadnych nakryc na głowie) i stała pod drzwiami zeby ja wypuscic.
 
reklama
Aaga super, że Jula już zdrowa. Same też po szczepieniu siedziałyśmy w domku, więc dokładnie wiem, jak ciężko trzymać dziecko w 4 ścianach jak piękna pogoda na zewnątrz.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry