• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

U pediatry

  • Starter tematu Starter tematu MariaOla
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Mariolka - przypuszczam, że takie reakcje mogą być wkurzające, ale mi się wydaje, że ludzie zauważają to tylko dlatego, że te piękne, duże szafirowe oczka Jeremiego przyciągają po prostu tak bardzo ich uwagę :-) :tak::-)

.... a tak ogólnie to nawet na tym zdjęciu trudno się tego doszukać :-)

Ja też tak uważam. Na tym zdjęciu pierwsze co się rzuca w oczy to błękitne oczęta Jeremiego i śliczna mamusia obok :-D

Nadia też ma jeszcze zaczerwienioną jedną powiekę a na główce ma naczyniaka i też mnie wszyscy denerwują pytaniami "a kto cię udrapnął?", albo "a co ona ma na głowce?" i takie tam strasznie mnie to wnerwia ale na szczęście już jej trochę włoski urosły i nie rzuca się tak w oczy ten naczyniaczek.

Na tym zdjęciu dobrze go widać.

Gdybyś tego zdjęcia Elma nie pokazała, to bym nawet nie wiedziała :no:, że Nadia ma jakiegoś naczyniaczka. A on jest faktycznie niewielkich rozmiarów i pewnie sam się wchłonie. Mojej siostry koleżanki córka (:baffled:) miała naczyniaczka od porodu, ale on byl duży jak moje dwa paznokcie od kciuka i bardzo nabrzmiały. Jak miała skończony roczek to jej lekarze robili jakieś zabiegi.

... hm wiecie co? ... nie obrażając nikogo to mi się wydaje, że ci lekarze czasem trochę przesadzają :dull: ... nas półtora miesiąca temu też lekarka wysłała na badanie krwi, bo Mateusz za szybko rósł ... tu znowu Tynki córcia za wolno przybiera i też trzeba jej badania zrobić ... czyli ... i tak źle i tak niedobrze :no:, dla mnie też było jasne, że Mateusz tak rośnie bo po prostu lubi jeść :-D, a Tynka ty też znasz dobrze swoje dziecko i jeśli uważasz, że to przez tą ruchliwość Natalka jest szczuplutka - to pewnie tak jest :-):tak:.

... oczywiście lepiej na zimne dmuchać, ale posłuchały by te lekarze czasem tego co my mamy do powiedzenia, no nie :-);-)???

Ale mądrość przez ciebie przepłynęła ;-):tak: Popieram, więcej niech nas słuchają a mniej się wymądrzają :tak:
 
reklama
Mała wazy 7 500 i ma 68,5. Nie chciała dać sie zmierzyć ani zważyć bo wierciła sie niemiłosiernie rozradowana. Jak przyszła pora na badanie to przestała przynajmniej opowiadać i skrzeczeć bo zagłuszyła by pania doktor. Była zainteresowana stetoskopem i fryzurą pani doktor. Pani pediatra słynie z bujnych i ekstrawaganckich fryzur (krótko mówiac wygląda jak czupiradło ) ale to dobrze bo mała miała sie czym zająć. Wyciagała raczki zeby chwicić ja za włosy a ze pani doktor była pochylona nad mała to gdyby nie spryt pani doktor to mała miała by to co chciała.
 
Agnieszka To fajnie, że ta nowa maść Karolci pomaga. Ajeśli chodzi o panią doktor, to może specjalnie nosi takie fryzury, by dzieci na jej widok zainteresowały się nią a nie czymś innym do okoła ;-):-D:rofl2:

Mama Antosia Masz świetne zdjęcie w podpisie :tak::-D
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry