Monika77
Fanka BB :)
Mariolka - przypuszczam, że takie reakcje mogą być wkurzające, ale mi się wydaje, że ludzie zauważają to tylko dlatego, że te piękne, duże szafirowe oczka Jeremiego przyciągają po prostu tak bardzo ich uwagę :-):-)
.... a tak ogólnie to nawet na tym zdjęciu trudno się tego doszukać :-)
Ja też tak uważam. Na tym zdjęciu pierwsze co się rzuca w oczy to błękitne oczęta Jeremiego i śliczna mamusia obok

Nadia też ma jeszcze zaczerwienioną jedną powiekę a na główce ma naczyniaka i też mnie wszyscy denerwują pytaniami "a kto cię udrapnął?", albo "a co ona ma na głowce?" i takie tam strasznie mnie to wnerwia ale na szczęście już jej trochę włoski urosły i nie rzuca się tak w oczy ten naczyniaczek.
Na tym zdjęciu dobrze go widać.
Gdybyś tego zdjęcia Elma nie pokazała, to bym nawet nie wiedziała
, że Nadia ma jakiegoś naczyniaczka. A on jest faktycznie niewielkich rozmiarów i pewnie sam się wchłonie. Mojej siostry koleżanki córka ... hm wiecie co? ... nie obrażając nikogo to mi się wydaje, że ci lekarze czasem trochę przesadzają :dull: ... nas półtora miesiąca temu też lekarka wysłała na badanie krwi, bo Mateusz za szybko rósł ... tu znowu Tynki córcia za wolno przybiera i też trzeba jej badania zrobić ... czyli ... i tak źle i tak niedobrze, dla mnie też było jasne, że Mateusz tak rośnie bo po prostu lubi jeść
, a Tynka ty też znasz dobrze swoje dziecko i jeśli uważasz, że to przez tą ruchliwość Natalka jest szczuplutka - to pewnie tak jest :-)
.
... oczywiście lepiej na zimne dmuchać, ale posłuchały by te lekarze czasem tego co my mamy do powiedzenia, no nie :-);-)???
Ale mądrość przez ciebie przepłynęła ;-)
Popieram, więcej niech nas słuchają a mniej się wymądrzają 


Obeszło sie baz płaczu bo załozyłysmy krem emla. Karolina opowiadała coś na całe gardełko. Ludzie patrzyli i usmiechali sie.