Moniczko ... Jeremi już od urodzenia ma zaczerwienione powieki, a jedną dużo bardziej. Pediatra powiedziała, że to najprawdopodobniej z wysiłku porodowego i się samo wchłonie. Ale, że minęło pół roku i tylko troszkę zjaśniało to spytałam, czy nie warto by było tego skonsultować z jakimś specjalistą. Szczególnie że mnie straszono różnymi dziwnymi schorzeniami

Okulistka wykluczyła wszelkie poważniejsze choroby ( w tym naczyniaki) i powiedziała, że do wesela się zagoi ;-) Mam się nie martwić, bo jest to płaskie i nie przeszkadza. Im skóra będzie bardziej ludzka niż niemowlęca tym bardziej będzie to znikać.
A bioderka picuś glancuś

))