Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Chciałam sobie kupić oficerki ze skóry, ale moje laski z działu odradzają mi, bo mówią, że w końcówce ciąży mogą mi bardzo utyć nogi, albo po prostu puchnąć i na darmo wydam kasę na buty... Polecaja mi kozaczki do łydki, najlepiej wciągane, niedopasowane.
Co Wy na to? Może faktycznie szkoda wydać około 400zł, potem będe latać i kupować inne buty.
Moze tak byc ze spuchna. Z drugiej strony patrzac to moze zima skonczy sie szybko i dasz rade w nich przechodzic styczen,luty. Marzec moze bedzie juz ladny i zalozy sie cos lzejszego. Nozki chyba puchna dopiero na sam koniec ciazy. W zasadzie nie mam zdania,bo pogoda jest popaprana i moze byc roznie.
osinka ja kupiłam trochę szersze w palcach na 3 cm koturnie wygladają jak płaskie do połowy łydki i o 1,5 numera wieksze - automatycznie są jakieś szersze, na zameczek ze skórki
osinka po pierwsze częściej mi teraz zimno w stopy i nie sądzę że mi wystarczy jedna para grubych skarpet, po 2 nogi mogą trochę spuchnąć, po trzecie w bardzo dopasowanych butach zwykle jest zimniej a po czwarte chcę żeby było mi wygodnie