reklama

UŚMIECHNIJ SIĘ ;))

reklama
Mokkate, no nie da sie,hehe,tez probowalam  ;D .
A teraz...przyklad bezsstresowego wychowania :
W autobusie tlok.Jasiek (wybacz Pyti) zaczyna kopac w noge starszego pana.Mama Jasia to widzi i mowi do niego zmartwiona:
"Nie kop pana ,Jasiu,bo Cie zaboli..."

W sumie mozna tez:"Nie gryz babcie w reke,bo mozesz sie czegos zarazic..." (to wersja "hard"dla mam 'ktore maja klopotliwych tesciowych...hehe)
 
Benita! super!!

Nie żartuj z pytii, bo (i tu także "ukłon" w moją i innych nauczycielek stronę) podobno dzieci pedagogów są najbardziej rozwydrzone i sprawiają najwięcej kłopotó wychowawczych... :)
 
KingaP wypluj to ja z Kamilemzawarłąm ukłąd jak był jeszcze w brzuchu. |MOże robiić co chce kopać ile wlexie ale jak sie urodzi to już nie będzie sprawował problemów wychowawczych - jak na razie działa. POwiem Wam czy się sprawdziło jak skończy 18 lat hehe
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry