Wiem bo po ślubie ideal przestaje być ideałem ale mieć taką odskocznię w sferze wspomnienia też jest fajnie..z moim mężem to było inaczej bo my od razu zaczęliśmy się spotykać od pierwszego poznania więc może nie było tej ekscytacji tajemniczości miękkich nóg bo od razu randkowalismy a wszystko działo się szybko i intensywnie.