Właśnie dzwonilam i jeśli dostanę świadczenie pielęgnacyjne to stracę pup ale maz mnie ubezpieczy, my mamy jeszcze zrobić badania na tarczycę, rehabilitację dostaliśmy już za darmo od przyszłego tygodnia, od ręki załatwiłam to w poradni psychologiczno pedagogicznej, w zasadzie dużo uprzejmości nas spotyka nie wiem czy to wynika z tego że jesteśmy objęci ustawa za życiem czy z tego że chyba obecnie większość pokolenia 30-40 plus czyli naszego jest bardziej empatyczna takie jest moje odczucie, dziś jesteśmy po pierwszej wizycie u naszego pediatry, i po szczepieniu a dalsze szczepienia zależą od zgody neurologa, w kontekście nerek też mamy jeszcze jakieś badania zrobić na wykluczenie choroby genetycznej powiązanej często z zespołem Downa i jeszcze mamy wizytę u audiologia bo jedno uszko wyszło do kontroli przy pierwszym badaniu po urodzeniu.