reklama

Waga naszych bobasków ;)

reklama
bo ja czepliwa baba jestem ;-)
lekarz wazyła MArysi wcpzraj waży 9440 - wiec się niedużo pomyliłam. Przez ostani miesiAc przybrała 250 gram. Aż sie zdziwiłam ze tak mało... jest na 75 centylu ze wzrostem i wagą. Duża z niej baba
 
A my z wagą do tyłu przez tą chorobę :wściekła/y: i tak malutko waży a teraz jeszcze musi nadrabiać co straciła :-(
Jak była chora to waga najniższa była 7150g, tylko nie jestem tego tak całkiem pewna bo darła się wniebogłosy i nie szło jej dokładnie zważyć, a ostatnio było 7200g (na koniec choroby) i z ważeniem były takie same cyrki :baffled:
 
No tak drobinka.ale jak sie dobrze rozwija to wszystko oki! to tak jak ja sie zamartwialam ze wzrostem...wazne ze juz przybiera ci na wadze!wszystko napewno bedzie dobrze!
 
a moje maleństwo przed chorobą ważyło 12,5 kg. Teraz na pewno schudnie - bo jeść nie chce :-(. Zjada teraz dziennie jedno mleczko - 125 ml, obiadek - 180 ml i w nocy mleczko z cyca i to już koniec. Nawet chrupek nie chce jeść. Dzisiaj od rana zjadł tylko 40 ml mleczka. Całe szczęście, że chociaż pije herbatkę - tak około 240 ml dziennie.
W środę idę z nim do lekarza to go zważę.
Idziemy na pomiar blizny - w 11 miesiącu mieliśmy iść - a wy też idziecie???
 
my to do 11 miesiaca mamy sporo czasu :-) dopiero 10 zaczęłyśmy
A co jedzenia to Marysia też mi nic jesć nie chce od rana zjadła w sumie ze 230 ml mleczka - robie jej zupkę ryżową z brokułem - moze się skusi na takie lekkostrawne danie:confused:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry