Czarownica pewnie nie pamietasz ale mnie jakiś czas temu pediatra (państwowy) podczas szczepienia na straszyła ze Marysi zarasta ciemiączko i kazała odstawic całkowicie witaminę D3. Przestraszyłam się i tak zrobiłam, mimo ostrzezeń Kate. Po dwóch tygodniach prywatny lekarz stwierdził początki krzywicy (rozmiękała jej głowa) i wyniki badań to powterdziły i kazał zwiekszyc do 2 kropel. Powiedział mi ta: to ze ciemiaczko szybko zarasta nie ma znaczenia jeśli tylko głowa rośnie. Kazał mi kontrolować głowe raz w miesiacu - jeśli rosne jest wszystko ok. ten twój pediatra to normalnie wszystko na odwrót ci powiedział!!!! Witamina D musi byc dostarczona do organizmu dziecka, dlatego ze organizm nie wytworzy jej z promieni słonecznych ze względu na smog, który pochłania większośc promieniowania. Jeśli ktoś mieszka na wsi to moze nie podawać w lecie witaminki D ale jeśli w miescie powinien dawać 1 kropelkę dziennie, w sytuacji zagorżenia krzywicą 2 a jak jest stwierdzina krzywica nawet 6 kropli. Potwierdzone przez 2 lekarzy:-) ;-)
Do tego dostał znowu skierowanie do neurologa, ze nie siedzi wiec mam taki nastroj bleeee...